31 stycznia 2014

4 in the Morning. Gwen Stefani dla OPI.

4 in the Morning to satynowa czerń - jedna z najładniejszych jakie mam, świetnie się nosi i pięknie wygląda na płytce. Całą kolekcję Gwen Stefani, a właściwie jej zapowiedź pokazywałam Wam kilka dni temu (w poście mogłyście zobaczyć różowy Hey Baby!), a dzisiaj pokażę Wam idealną, półmatową czerń.


Czarnych lakierów mam niewiele w swojej kolekcji bo i rzadko moje paznokcie są w tym kolorze, ale jestem przekonana, że 4 in the Morning będzie eksploatowany bardzo często. Niesamowicie mi się podoba i świetnie się w nim czuję. Aplikacja nie sprawiła mi żadnego problemu, na paznokciach mam dwie warstwy. W moim przypadku lakier potrzebuje kilku chwil, aby wyschnąć - zajmuje to kilka minut, ale efekt jest śliczny.



Na zdjęciu możecie zauważyć mikro starte końcówki, ale lakier nosiłam już trzy dni więc musicie mi to wybaczyć - niemniej jednak co do trwałości żadnych zastrzeżeń nie mam - nie ma odprysków, wykończenie się nie zmienia (dlaczego to piszę? ponieważ zdarzyła mi się sytuacja w której matowy lakier przestał być matem po jednym dniu).


Lubicie czarne lakiery do paznokci? Często je nosicie?
4 in the Morning. Gwen Stefani dla OPI.
Czytaj dalej...

24 komentarze:

  1. kolor rewelacyjny :) ogolnie uwielbiam Gwen <3 u mnie czern jest dosc czesto na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny kolor. Lubie ciemne lakiery no i kocham Gwen..

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kolor i wykończenie, lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny! Nie przepadam za czernią, ale ten mat/satyna bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię czerni na paznokciach ale maty jak najbardziej. Trudno kupić dobry matowy lakier.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piosenka mi się bardzo podoba i lakier zresztą też:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy lakier. Bardzo rzadko noszę czarne lakiery, posiadam tylko jeden i zawsze coś na niego nakładam żeby efekt był ciekawszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Yay, dawno mi się już z lakierowych stajni nie spodobało coś tak bardzo, jak ten okaz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wykończenie tego lakieru jest bardzo niespotykane ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny odcień, mega mi si,ę podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. to zupełnie nie moja lakierowa bajka, czerń ani w kremie ani w macie nie widzi mi się u mnie na dłoniach :/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie przepadam ani za czernią na paznokciach, ani za matem :)
    choć czerń w kremie bym jakoś jeszcze może przełknęła :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię czarne lakiery,bardzo :) Cała ta kolekcja Gwen jest piękna <3 ale ten,różowy i złotko będą moje <3

    OdpowiedzUsuń
  14. osobiście zakochałam się w czerni matowej z Golden Rose. ten mi go bardzo przypomina :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie mialam czarnych paznokci ale ten lakier bym chetnie u siebie widziala. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czarne lakiery uwielbiam! Wolę jednak kremowe emalie, potraktowane jeszcze nabłyszczaczem.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny ten lakier. Czarnego nigdy nie miałam. Najciemniejszy mój odcień to ciemno zielony, podoba mi się, kto wie może skuszę się na jakąś czerń na próbę.
    I moja ukochana piosenka Gwen w nazwie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ta kolekcja jest świetna!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie dla mnie- mama by mnie z domu wygoniła, choć kiedyś miałam fazę na czarne paznokcie - nie powiem:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...