19 grudnia 2013

Prezenty pod choinkę, które uwielbiam. Część 3.


Ostatnia część prezentowa - trzecia i najbardziej luksusowa. Znajdą się w niej produkty, które plasują się wyżej kwotowo niż ostatnie dwie części, ale zawsze będą kosztować mniej niż nowy milion calowy telewizor o grubości plasterka szynki. Więcej nie będę Was już katować propozycjami, za kilka dni Gwiazdka więc jest to ostatni moment na poczynienie zakupów - ja swoje kończę dzisiaj, dzisiaj się pakuję i jutro żegnam Warszawę.


Makijażowo będę Was kusiła Diorem i ich paletą cieni - pięć kolorów, różne warianty, bardzo dobra jakość, a do kompletu czerwona konturówka idealnie pasująca do każdych ust. Być może niebieskości nie są strzałem w dziesiątkę dla wszystkich typów urody, ale dostępne są inne odcienie (beże/brązy), które są zdecydowanie bardziej bezpieczne. Pielęgnacja, która powinna zadowolić każdą kobietę to bestsellerem marki Estee Lauder i ich serum Advanced Night Repair, nie znam ani jednej kobiety, która byłaby niezadowolona z działania. Świetną propozycją może okazać się serum nawilżające Eisenberg (bardzo lubię), genialnie współgra z kremem do twarzy i dobrze nawilża.


Boski olejek do kąpieli Chanel no 5 to prezent ponadczasowy, niezależnie od tego czy obdarowana lubi ten zapach zapewniam Was, że olejek sprawi jej ogromną przyjemność. Jest i Bathina “Soft To Touch, Hard To Get” czyli pachnący olejek do ciała od Benefit. Przepiękne opakowanie i śliczny zapach! Jest też świeca od Lalique, która może sprawić radość fankom tego typu produktów oraz zapachy: Eau du Soir od Sisley, Glam od Michaela Korsa (czyli królestwo jasminu) oraz Tous.


Ceny:
Benefit, Bathina “Soft To Touch, Hard To Get”, 159 zł
Eisenberg, serum nawilżające, 319 zł
MK, Glam 30 ml/239 zł
Lalique, świece 290 zł/szt
Estee Lauder, ANR 30 ml/290 zł
Tous, edp 50 ml/ok.200 zł
Sisley, Eau du Soir 30ml/419 zł
Dior, paleta do makijażu 249 zł, konturówka 95 zł.
Prezenty pod choinkę, które uwielbiam. Część 3.
Czytaj dalej...

11 komentarzy:

  1. W dodatku każdy ma piękne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach Tous mnie ciekawi,musze kiedyś poniuchać to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum od Estee Lauder to jak na razie nieosiągalne marzenie :) Chciałabym kiedyś je sprawić zarówno sobie jak i mojej mamie. Pozostaje czekać na jakiś niespodziewany zastrzyk gotówki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj piekne :-)(oprocz chanel 5 i sisley- jakos nie bardzo moja skora je lubi) ja juz na szczescie w tym roku wyczerpalam limit og Gwiazdora takze nawet nie probuje mu pokazywac tego :-)
    Niemniej jednak fajne zestawienie. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam, jestem za, wszystko chętnie przyjmę. :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Również chętnie wszystko bym przygarnęła :)
    czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Same perełki :) Zapach Tous mnie bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wolalabym, aby serum z estee laudree nie przypadlo mi do gustu <(
    droga zabawka- i nie daj boze sie skonczy i musisz sobie kupic kolejna buteleczke....
    brrrr

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna lista, tylko Benefit kompletnie mi nie pasuje do kategorii "luksus".

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam żadnego z tych produktów...

    OdpowiedzUsuń
  11. Paleta Dior'a piękna od dawna jestem zakochana w najciemniejszym granacie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...