10 grudnia 2013

Jesienny Clarins: Eye Quartet Mineral Palette (11) oraz Graphic Expression Face & Blush Powder.


Jesienna kolekcja Clarins jest dostępna w perfumeriach już od jakiegoś czasu (stacjonarnie na przykład w Douglasie). Intensywne barwy i matowe trendy, odcienie inspirowane ciemnymi szarościami i satynowym wykończeniem. Każdy z nich możemy odnaleźć w Eye Quartet Mineral Palette (u mnie w odcieniu 11), cera wygląda promiennie dzięki jesiennym odcieniom palety do twarzy Graphic Expression Face & Blush Powder. Biżuteryjne, złote opakowania zaopatrzone w lusterko pozwolą na wykonanie zarówno dziennego jak i wieczorowego makijażu. Spójrzcie na kolory cieni - pomijając czarny, możecie wykonać szybki i nieskomplikowany make up. Paleta natomiast może sprawdzić się jako puder wykańczający lub róż/bronzer do podkreślenia kości policzkowych.


Wszystkie kolory, które widzicie na zdjęciach są aplikowane bez bazy - pigmentacja cieni jest bardzo dobra, paleta jest delikatna, ale przy kilku ruchach pędzlem można uzyskać widoczny efekt, kolory pięknie się mieszają nadając zdrowy wygląd całej twarzy.



W świetle dziennym i sztucznym. Nie będę Was katować makro zdjęciami moich powiek, już nie są pierwszej młodości ;). Odrobiny czarnego cienia także użyłam, ale jest on mocno rozblendowany. Bardzo fajnie wygląda solo na powiece, z dodatkiem najjaśniejszego koloru w wewnętrznym kąciku (tak, tak jest mrok). Na zdjęciach niestety już tego nie widać, ale paleta ma jeden pasek złoty, a właściwie miała - byłam pewna, że jest to jej element, niestety znika po pierwszym zetknięciu z pędzlem. Na początku byłam bardzo zawiedziona, ale w efekcie po kilku stosowaniach doszłam do wniosku, że złoty blask mógłby tu odrobinę przeszkadzać i być nachalny - mat wygląda zdecydowanie lepiej.


Mikołaj zdecydowanie w tym roku wiedział z czego się ucieszę!
Jesienny Clarins: Eye Quartet Mineral Palette (11) oraz Graphic Expression Face & Blush Powder.
Czytaj dalej...

14 komentarzy:

  1. śliczna jesteś piękny makijaż i cudny róż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor na ustach! Można wiedzieć co to? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestes bardzo ładna!! piękny zestaw kosmetyków mój kolorystycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam

    http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/2013/12/27-niedzielno-sobotni-haul-1.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie:) ogolnie uwielbiam kolorowkę Clarinsa, to jedna z lepszych marek

    OdpowiedzUsuń
  6. ta kolorówka na twojej twarzy wyglada poprostu...mega! co zabawne w sklepie pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny dziękuję bardzo za wszystkie super miłe komentarze!

    Jeśli chodzi o usta - to mix balsamu Clarinsa ze smashboxowym O Plump.


    raz jeszcze dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. głupol :P jeśli wiesz, co mam na myśli ;)
    ładne to do pyszczka :) takie... Clarinsowe :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...