18 listopada 2013

Mam brokat na paznokciach.


Jak poprawić sobie humor chociaż na chwilę? Dostać w prezencie lakier do paznokci z kolorowymi confetti albo obsypać się brokatem i odpoczywać. Ta druga opcja niestety jest niewykonalna więc na paznokcie trafiła bladoniebieska błyskotka. Trzy warstwy, kolor jest nadal półprzezroczysty, ale jak dla mnie - na plus. Wyszukałam w internecie seria lakierów marki Delia nazywa się Emalia Coral Kropki, w jej skład wchodzi osiem odcieni (6,60 zł/11 ml).


Brokat zatopiony w lakierze jest dość duży, ale całość wygląda ciekawie, przede wszystkim dzięki półprzezroczystości emalii. Zdecydowanie fajny pomysł na chwilową pogodową handrę (tak, wiem, że bezsensu jest narzekanie na pogodę bo jesień ma to do siebie, że niebo nie ma koloru i nie wiadomo czy aktualnie ejst 11 rano czy 16 w południe - jestem tego świadoma, ale po wakacjach mam prawo chociaż minimalnie pojęczeć!) lub poprostu gdy macie ochotę zaaplikować na paznokcie coś kolorowego. Na wielu blogach widziałam jeszcze marmurkowe wersje firmy Lemax - na nie też mam ochotę, próbowałyście?

Mam brokat na paznokciach.
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Lemax mi sie podoba ale tylko klasyk, piaski to nie moja bajka, ale emalia kropki TAK! podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matka, kiedyś Ci pożyczę!

      Usuń
    2. mam lemaxa za piątaka, będziemy szaleć :D

      Usuń
    3. uuuu to musisz mi roznice w cenie zrekompensować jakimś pączkiem!

      Usuń
    4. chyba połową według warszawskich standardów :D ha ha ha

      Usuń
  2. Tak mi trochę przypomina Deborah Lipmann Glitter in the Air :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, Deborah zawsze mi się podobały, ale nigdy nie miałam okazji ich mieć. Glitter in the air - jak ladnie sie nazywa, romantyzm mi sie wlaczyl:)

      Usuń
  3. Mam różową wersję i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, a Lippmanów torchę jest z TkMaxx do kupienia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. na początku Kropkowe delie mi się nie podobały, ale teraz: tak (ach, tek kobiety)!. Ta żelkowość jak dla mnie też na plus :)

    Lemaxy wypróbowałam wszystkie i polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ladnie sie ten lakier prezentuje na pazurkach :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny - takie pazurki w groszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się i chyba zacznę polować na niego.

    Tak z innej beczki, czy tylko mnie drażni i nieco śmieszy słowo "emalia"? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby emalia ma się róznic tym, od lakieru że ma odżywiać, ale no cóż róznie z tym bywa : p

      Usuń
  9. cały czas szukam tych marmurkowych, a ten też jest śliczny, KOLEJNY LAKIER do chciejlisty : c

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...