29 października 2013

N°5 Chanel. Świąteczna kolekcja 2013.


W 1921 roku Gabrielle Chanel wykreowała swoje pierwsze perfumy: N°5, „zapach kobiecy, pachnący kobietą”, jak zwykła mawiać Mademoiselle. Znana na całym świecie "piątka" powraca w 2013 roku jako kolekcja świąteczna - absolutnie zmysłowa symfonia, którą możemy odkryć w trzech wymiarach: Kąpiel, Ciało, Zmysły.


Gwiazdkowa kolekcja zawiera siedem produktów:
Pieniący Żel pod prysznic (200 ml/225 zł), Krem pod prysznic (200 ml/210 zł), Mydło do Kąpieli (100 gr/119 zł), Emulsja do Ciała (200 ml/249 zł), Dezodorant (100 ml/201 zł), Perfumy do Włosów (40 ml/215 zł) oraz Intensywny Olejek do Kąpieli (250 ml/359 zł).



N°5 określany jest jako pierwszy zapach abstrakcyjny ponieważ spośród osiemdziesięciu składników kompozycji olfaktorycznej żaden nie tworzy wyraźnie wyczuwalnej, dominującej nuty. Ta mikstura w 1922 roku zrewolucjonizowała rynek perfum, a dziś pomimo upływu wielu lat, wciąż pozostaje synonimem stylu, piękna, elegancji oraz szyku.


Zapach, który jest sztuką. Zapach, który potrafi uwieść. Zapach, któremu udało się zostać zapamiętanym na zawsze. Piątka to kwintesencja kobiecości oraz chwili na którą wiele kobiet czeka latami - to moment w którym masz pewność, że jesteś wyjątkowa, jesteś sobą i wiesz jak wartościowa jesteś. Dla mnie N°5 jest wyjątkowy, nie towarzyszy mi codziennie - jeśli zostanę przyłapana z nim na nadgarstkach będzie to oznaczało, że ten dzień jest szczególny. Z tego względu także, nie polecę Wam kupowania go w ciemno - nie dlatego, że chcę go zatrzymać dla siebie - N°5 trzeba się nauczyć i delektować się nim, czasami może to trwać latami. Kolekcja gwiazdkowa to dobry moment, aby go poznać i delektować się chwilą. Jest bajkowo.



Więcej zdjęć Piątki ? Zajrzyjcie na profil FB Agata Ma Nosa!
N°5 Chanel. Świąteczna kolekcja 2013.
Czytaj dalej...

31 komentarzy:

  1. kilka razy chodziłam wąchać piątkę i za każdym razem niestety niesamowicie mnie odrzuca od tego zapachu, jest w nim coś dziwnego, coś, co bardzo kłóci się z moim nosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie należysz do tej grupy osób, które nie czują się z nim dobrze?

      Usuń
  2. Niezła kolekcja ;)
    Mój facet uwielbia ten zapach, ja tak średnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. próbowałam się przekonać, ale to jednak nie moja bajka zapachowa:/, choć inne zapachy Chanel kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To również jeszcze nie moja bajka, chociaż uwielbiam inne zapachy Chanel

    OdpowiedzUsuń
  5. klasyka :) chociaż nie kusi mnie akurat ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od tego, czego szukamy w zapachach. Znam panie, które uzywają tylko i wyłącznie 5- tki. latami!:)

      Usuń
  6. Ale Ty pięknie o nim napisałaś! Myślę, że masz całkowitą rację: to jeden z tych zapachów, do których trzeba dojrzeć, który można odkrywać nawet przez wiele lat. Ja póki co zachwycam się Chance Chanel, ale do piątki mam nadzieję też w końcu dojrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lata temu, gdy moja siostra kupiła swoją pierwszą 5-tkę byłam przekonana, że nigdy nie będę używała takiego zapachu. I zmieniło się - potrzebowałam czasu :) Chance również bardzo lubię i często jest ze mna!

      Usuń
  7. A ja z innej beczki, pokaż kiedyś swoja toaletkę zapachową, proszę. Umiesz opisywać perfumy, chciałabym poznać Twoich ulubieńców i tych na inne humorki towarzyszy skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie przepadam za No.5 nie tyle co mnie od niego odrzuca, ale nie porywa mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. O ile lubię większość zapachów Chanel to czas piątki jeszcze dla mnie nie nadszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dostałam kiedyś te perfumy od taty i mimo ,że mocno próbowałam się przekonać nie dałam rady. Dla mnie kojarzą się ze starszą panią o lasce i w berecie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety ten zapach mnie odrzuca, zupełnie mi się nie podoba :( Gdy pierwszy raz go powąchałam, była zdziwiona jego popularnością ...Ale kocham zapach Coco Mademoiselle...

    OdpowiedzUsuń

  12. Takie kosmetyki na święta to marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie moja bajka ale jak patrze na te zdjęcia to az chce sie przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. pisz więcej i częściej <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dłuższego czasu mam próbkę tych perfum w domu, ale niezbyt mi się podoba. Chyba muszę jeszcze do nich dojrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o nie ten zapach kompletnie nie dla mnie, ale z Chanel uwielbiam wszystkie odmiany Chance, teraz mam Eau Tendre - jes świetny :)t

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam drugiej firmy, która miałaby tyle klasy co Chanel :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepraszam, że się brzydko wyrażę, ale dla mnie ten zapach to totalny smrodek. Nie do zniesienia ani w buteleczce ani na kimś.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta piatka to mnie przesladuje. Mama mojego chlopaka tak tym... 'pachnie' i wszystko wokol niej. Do dzisiaj jej vintage chanel ktora mi dala pachnie piatka, nie lubie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham N°5! :)
    Od pewnego czasu zbieram na objętość 50 ml i niedługo spełni się moje marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...