11 października 2013

Kulinarnie: Hummus idealny.


Uwielbiam, kocham, mogłabym jeść codziennie. Przysięgam. To najlepsze danie/przystawka/pasta, jaką odkryłam w swoim życiu (dzięki mojej siostrze i to ona robi najlepszy hummus)! Smakuje mi zarówno bez dodatków jak i na przykład z suszonymi pomidorami, bakłażanem, papryką. Jestem w nim zakochana (przepis za Jadłonomia)


Składniki:
1 szklanka suchej ciecierzycy
1 szklanka jasnej pasty tahini
1/3 szklanki lodowatej wody
3 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
2 łyżeczki sody
sól



Dzień przed przygotowywaniem hummusu ciecierzycę zalejcie zimną wodą z łyżeczką sody, powinno być przynajmniej dwa razy tyle tyle wody ile ciecierzycy, zostawcie na noc. Następnego dnia ciecierzycę odcedzcie i opłukajcie, zalejcie dużą ilością świeżej wody, dodjcie łyżeczkę sody i zagotujcie. Gotować przez około 40 minut lub do czasu, kiedy pojedyncze ziarenko cieciorki z łatwością będzie dało się rozgnieść w palcach i będzie maślane w środku - nie może być białe i suche wewnątrz. Przełóżcie ją do naczynia blendera, dodać tahinę, sól, sok z cytryny i czosnek i wszystko zmiksować na bardzo gładką pastę. Na zwyczajnym, domowym blenderze zajmuje to około 2-3 minut - jest gotowe, kiedy pasta jest aksamitna i nie ma żadnej grudki. Do gęstej sezamowo -ciecierzycowej pasty dolejcie powoli lodowatą wodę cały czas miksując. Możecie dodać swoje ulubione dodatki: suszone pomidory, upieczoną paprykę, bakłażana - cokolwiek lubicie! Mój hummus robiłam razem z siostrą - masę podzieliłyśmy na dwie porcje - jedna pozostała saute, a druga, ta bardziej czerwona ma w sobie zamojskie, suszone pomidorki. Anka na następny dzień wyjechała, a ja zjadłam wszystko sama.


Jadłyście kiedykolwiek hummus? Jeśli nie - musicie koniecznie spróbować!
Kulinarnie: Hummus idealny.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. fuuuu bardzo się jarałam a jak spróbowałam to przeżyłam ogromne rozczarowanie. nie poddawałam się myślałam że może w tej restauracji był po prostu słaby ale odwiedziłam ich kilka i ani jeden mi nie smakował :( podobnie jak falafel. Dodam że było to u korzeni czyli na wakacjach w Libanie

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie! zazdroszczę Ci jak nie wiem co, falafeli także bo i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaaaamil też robi przepyszny hummus :))
    Apetyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem i muszę go nakłonić żeby mi zrobił kiedyś cały gar :)

      Usuń
  4. Próbowałam ostatnio taki gotowy ze słoika, ale myślę, że jest on niczym w porównaniu do takiego domowego :)
    Na pewno przygotuję sobie, dzięki za sprawdzony przepis!

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie reklama, żeby nie było ;-)
    Ale może próbowałaś go w sieci Amrit w Warszawie? Inne dania kuchni tureckiej mają smaczne (choć mięsne, więc tego..).
    Mimo wszystko polecam chociaż zajrzeć, bo może to im też dobrze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, ale na pewno nadrobię zaległości - dziękuję bardzo za info!

      Usuń
    2. Jak hummus w Warszawie to proponuję tu
      https://www.facebook.com/tel.aviv.cafe?fref=ts
      (wprawdzie jeszcze nie próbowałam, ale mam w planach :-))

      Usuń
  6. Zdjęcia są tak apetyczne, że muszę to kiedyś zrobić, bo ja fanką jestem prostych i smacznych past.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepis wydaje się prosty w obsłudze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda pysznie, a ta kanapeczka uśmiecha się do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój M. też robi domowy hummus, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli Twoja siostra nie prowadzi akurat bloga jadłonomia.com to wypadałoby podać źródło przepisu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, mimo, że wielokrotnie pisałam o Jadłonomii i jej przepisach powinnam napisac, że jej hummus także był inspiracją.

      Usuń
    2. No i teraz jest elegancko :)

      Usuń
    3. Piotr, chociaz chetnie przygarnelabym taka siostre jak Jadlonomia :)

      Usuń
  11. Wygląda przeapetycznie. Do zjedzenia!
    Pozdrawiam,

    Lazurowooka

    OdpowiedzUsuń
  12. nie jadlam ale musze zrobic ! :D

    ja moge Ci polecic paste z avokado + czerwona papryka + serek smietankowy ( taki do smarowania) :) dodajesz do tego bazylie , czosnek ,papryke kroisz w malutka kosteczke pieprz i sol i voila ;D pyszna pasta na kanapke :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Przygotowywanie hummusu jest jednym z elementów kulinarnej wojny pomiędzy Libanem a Izraelem. Największy talerz z hummusem przygotowany przez libańskich kucharzy w 2010 roku miał 10 452 kilogramy. Izrael zajmuje się eksportem hummusu do wielu krajów i jest przez Arabów oskarżany o przywłaszczenie sobie nazwy. Nie udały się jednak Libańczykom próby zastrzeżenia prawa korzystania z nazwy tej potrawy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...