9 października 2013

Kampania na rzecz Walki z Rakiem Piersi Estee Lauder.


I kolejny raz o Różowej Wstążce - jest październik, cel jest bardzo szczytny, a nasze zdrowie mega ważne więc warto o akcji pisać i ją nagłaśniać. Tradycyjnie róż jest kolorem października, a symbolem różowa wstążka. Akcję możesz wesprzeć poprzez dodanie swoim ustom odrobiny koloru - oczywiście różowego! Wystarczy, że kupisz produkty Estēe Lauder: pomadkę Pure Color Lipstick w odcieniu Rubellite i nowy błyszczyk z limitowanej edycji Pure Color Sheer RollerGloss w odcieniu Hot Pink, w stylowym etui.




I tak, trzeci rok z rzędu napiszę Wam to samo: "W Polsce od wielu lat wzrasta zachorowalność na raka piersi, zaś w w ostatnich latach przyrost ten przybrał na sile. Wzrost zachorowalności dotyczy zwłaszcza nowotworów piersi u kobiet w wieku pomenopauzalnym i związany jest ze zmianą stylu życia kobiet polskich, szczególnie tych elementów stylu życia, które wpływają bezpośrednio na metabolizm hormonalny. Te zmiany widoczne są także w różnicach zachorowalności i umieralności na nowotwory złośliwe w mieście i na wsi. Częściowo powodem jest występowanie w mieście większej liczby czynników rakotwórczych związanych z uprzemysłowieniem, a także z przedłużeniem średniej długości życia. W porównaniu z innymi krajami ryzyko zachorowania na raka piersi w Polsce można okreslić jako średnie; statystycznie co 16 Polka zachoruje na tą chorobę." (www.rakpiersi.pl, dane z 2011 roku).


Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na rzecz badań nad rakiem piersi prowadzonych w Ośrodku Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Zestaw dwóch produktów w ślicznej kopertówce kosztuje 150 zł.

Więcej informacji o Kampanii znajdziecie na stronie internetowej tutaj. Pamiętajcie o badaniach kontrolnych - zmuście swojego ginekologa, wymagajcie, aby zbadał Wasze piersi - to jest jego obowiązek! Dlaczego o tym piszę? Pod postem o Marszu Różowej Wstążki pisałyście, że lekarze niechętnie to robią, a jeśli tak właśnie jest to nie ma innej możliwosci jak ich do tego zmusić.
Kampania na rzecz Walki z Rakiem Piersi Estee Lauder.
Czytaj dalej...

14 komentarzy:

  1. Do ginekologa chodzę od hmmm 19 roku życia ( teraz mam 33) w roku po kilkanaście razy, przerobiłam wielu i nigdy nie miałam problemu ze zbadaniem piersi. Nigdy żadnego nie problemu z badaniem piersi nie miałam, nikogo o badanie nie prosiłam.Wręcz przeciwnie wydawało mi się to dziwne, że mam 20 parę lat i badają mi piersi, wtedy wydawało mi się, że młodych to nie dotyczy. Popieram akcje informacyjne na temat raka piersi natomiast nie przekonuje mnie podpinanie pod to sprzedaży produktów. Rozumiem gdyby wspierano konkretny cel całym przychodem ze sprzedaży a nie dochodem,bo różnica między tymi kwotami będzie konkretna patrząc na koszty marketingu jaki firmy ponoszą. Tak więc ja produktów nie kupię, popieram idee akcji nie tylko Estee ale i innych firm. A te 150 zł przeznaczę na kolejną cytologię i USG piersi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno Ci nie przyznać racji.

      Usuń
    2. iwona ja, kiedy poszłam do ginekologa po wykryciu guzka w piersi stwierdził "ja od badania piersi nie jestem" jedno szczęście, że dał skierowanie na usg piersi, tego guzka już nie mam został usunięty, teraz jestem pod stałą opieką onkologa i niestety znowu coś się wykluło... Młode osoby coraz bardziej są świadome problemu, popieram ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi. Gorzej z zaciągnięciem tych starszych (mamy czy teściówki) one to od lat nie były:/ A teściowej mama zmarła na raka piersi... Nie wiem chyba będę musiała je za uszy do lekarza wyciągnąć...

      Usuń
    3. trzymam kciuki BogusiaM, będzie dobrze :) ja moją mamę stawiam przed faktem dokonanym, rejestruję ją do lekarza i mówię że musi iść.

      Usuń
    4. Ja na szczescie tez nie mam problemow z badaniem: staram sie robic jak najczesciej sie da cytologie (co dwa lata?), usg piersi (robilam pol roku temu). Ostatnio za usg musialam zaplacic, ale chcialam miec pewnosc, ze wszystko jest w porzadku i nie moglam czekac. Co do mamy - pilnuję, przypominam, jakis czas temu sama ja zapisalam na mammografie.

      Usuń
  2. Team mi bliski, gdyz od roku mam guza w piersi, biopsja nie wykazała nic grożnego ale czy można ufać polskiej słuzbie zdrowia?
    Gin zawsze co roku robi mi badanie i usg, obecnie jestem pod opieką onkologa, ale jakoś szczególnie zaopiekowana się nie czuję.
    badajcie się !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PaulaP, bardzo się cieszę, że to nic groźnego. Uważaj na siebie i jeśli czujesz się niezaopiekowana to może uda się znaleźć innego lekarza?

      Usuń
  3. Bardzo fajna akcja, z tym, że tak jak pisze Iwona Ja dochód a przychód to ogromna różnica, poza tym koszt 150 zł, to wcale nie mało, a kolorki nie wszystkim będą odpowiadały. Gdyby cena była niższa wydaje mi się, że więcej osób przyłączyłoby się do akcji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadka sliczna :)
    Bardzo fanie, ze coraz więcej marek łączy się w tej rózowej akcji .to zawsze daje do myślenia i zwraca uwagę na problem .

    Chcialabym tylko dodać, za dziesiejszą wypowiedzią profesora z Instytutu Onkologii , że na RAKA PŁUC rocznie umiera nas-kobiet 6 krotnie więcej i jest około 6 tys zgonów rocznie , niż na raka piersi , czy szyjki macicy .
    Jego apel o mądrośc i nie sięganie po papierosy można zobaczyć pewnie już popołudniu w archiwum Dzień Dobry TVN .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam, ale na pewno odszukam.
      Rak to jest cos czego naprawde sie boje.

      Usuń
  5. Piękna pomadka :-) Fajnie, że są prowadzone takie akcje, oby takich więcej!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna kampania! nie wiem jak przekonać kobiety żeby się badały - może gdyby dawali taką pomadkę na zachętę coś by podziałało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba się badać i trzeba o tym mówić. Dobrze,że duże koncerny biorą udział w takich akcjach.

    OdpowiedzUsuń
  8. myślałam o tym zestawie, zachwycił mnie, a skoro jeszcze cel jest szczytny. biorę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...