21 października 2013

Essie, The lace is one - wibrująca fuksja.

Kolejny jesienny Essie - tym razem the lace is on czyli stonowana, opalizująca fuksja, jak opisuje producent. Z tym stonowaniem nie do końca się zgodzę ponieważ w słońcu, w ciągu dnia the lace is on jest dość wibrujący i intensywny. W nieco bardziej jesiennych klimatach sprawdza się równie dobrze - odrobina (a może i więcej niż odrobina) mocnego koloru może tylko poprawić nastrój.





Dwie warstwy, bardzo wygodny pędzelek i dobre krycie. Nie rozpływa się poza krawędzie płytki, pięknie lśni i wytrzymuje około czterech dni bez wspomagaczy. Nie zauważyłam odprysków, jedynie delikatne ścieranie się końcówek. Czy podoba mi się kolor? Tak, i nawet ten opalizujący efekt jestem w stanie przełknąć! Pokazywałam Wam już kilka kolorów z jesiennej kolekcji Essie, krótka ściągawka: tutaj możecie obejrzeć wszystkie lakiery, ten link przeniesie Was do Cashmere Bathrobe, krwisty Twin Sweater it oraz żuczek For the twill of it. Teraz nie pozostało nic innego jak czekać na zimową kolekcję!


Co myślicie o the lace is one? Nosiłybyście tej jesieni?:)
Essie, The lace is one - wibrująca fuksja.
Czytaj dalej...

24 komentarze:

  1. Coraz bardziej mi się ta fuksja podoba - u know what I mean ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nosiłabym zawsze, mam hopla na punkcie fuksji na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor zdecydowanie na jesień, piękny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor fantastyczny. Jednak nie przepadam za takim wykończeniem. Wole klasyczne, kremowe, bez "wspomagaczy", drobinek itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny w zeszłym roku nosiłam nieco ciemniejszy

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego rodzaju kolory! Cieszę się, że zdecydowałam się na zakup kostki z tej kolekcji, bo ten lakier mimo początkowej niechęci (związanej z przypuszczalnymi dublami) jednak wpadł mi w oko najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zimowa kolekcja jest cudna! Tak na pierwszy rzut oka bardzo zwykła, ale jak się lepiej przyjrzeć, to jednak robi wrażenie :)

      Usuń
  7. i pomyśleć , że udało mi się go dorwać przypadkiem na All za całe 9 pln ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. bleh. fu. a tfu. jedyny z te kolekcji, który mi się nieeeee podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  9. pytasz! oczywiście, że bym nosiła!
    cudowny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny jest! uwielbiam takie kolory!
    koniecznie musze sobie go kupic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nawet z ustami świetniesię komponuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety moje dłonie brzydko wyglądają z takimi kolorami na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  13. Wykończenie zupełnie mi nie odpowiada :( chciałabym jeszcze Vested zobaczyć na Twoich pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nosiłabym! Bardzo uroczy.
    Widziałam Cię u Karoliny ze Stylizacji, zazdroszczę Wam, że macie okazje by się poznać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo się cieszę, że mamy taką okazję - bardzo lubię takie spotkania z dziewczynami:)

      Usuń
  15. z przyjemnością, kocham taką grę kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie sie bardzo podoba, aż wstyd się przyznać że jeszcze nie posiadam żadnego lakieru od Essie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...