9 września 2013

Yankee Candle - moje pierwsze tarty.


Poddałam się zbiorowemu szaleństwu - zamówiłam swoje pierwsze woski Yankee Candle. Od dawna obserwowałam zachwyty dziewczyn, które opisywały zapachy i pisały o intensywności YC, a w związku z tym, że mój nos kocha wszelkie aromaty musiałam spróbować. Zaopatrzyłam się w kominek zapachowy i wybrałam kilka tart.



Pierwsze woski, które wybrałam to raczej jesienne i zimowe kompozycje, słodkie z domieszką przypraw korzennych, zdecydowałam się na kultowy Cinnamon Stick, Soft Blanket, November Rain. Skusiły mnie nazwy Home Sweet Home, A Child Wish, Paradise Spice. Jeden z YC już odrzuciłam - słony karmel wywołuje u mnie bóle głowy i jest zdecydowanie za mdły, przytłaczający i gęsty. Najlepiej czuję się z Paradise Spice i małą ilością Soft Blanket - jednak przede mną jeszcze tyle nie rozpoczętych malutkich wosków, że chyba nie powinnam jeszcze pisać o swoich ulubionych (tym bardziej, że wczoraj dowiedziałam się o istnieniu dyniowej wersji!).



Przeczytałam także, że łączycie zapachy i tworzycie swoje własne kompozycje - jak tylko wypróbuję wszystkie, które mam na pewno też spróbuję. Jakie są Wasze ulubione wersje zapachowe (nie muszą być jesienne/zimowe)?
Yankee Candle - moje pierwsze tarty.
Czytaj dalej...

27 komentarzy:

  1. Czy mi się wydaje czy masz tam Sun&Sand? :D To jeden z moich ulubionych wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A child's wish jest ładny, ale bardzo delikatny. Soft Blanket nienawidzęęęęęęęęęęęęęę!

    OdpowiedzUsuń
  3. A child's wish to mój ulubiony zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie nad nim wahałam, ale że nie chciałam wykupywać całego sklepu to ostatecznie zrezygnowałam z niego na koszt november rain, który po rozpaleniu średnio mi podszedł.
      Niesamowite jest to jak wydaje są te tarty! Oderwałam tylko mały kawałeczek i pali się i pali :)

      Usuń
  4. Boskie są !
    Ja kocham blankecika i kandyzowany cukier ;)
    I cieszę się, że mam sklep blisko domu :P

    OdpowiedzUsuń
  5. cytrynowa lawenda - bardzo mi sie podobała ( ale to było przed ciaza, teraz mnie odrzuca od wszelkich zapachow kosmetyczno-czemicznych)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba wszyscy uzależniają się od świec i wosków YC. Powoli powinni zmienić nazwę na Junkie Candle ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najchętniej sięgam po White Gardenia albo Sandalwood Vanilla :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Home Sweet Home :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też się przymierzam do zamówienia ale im więcej o nich czytam, tym mniej zdecydowana jestem na konkretne zapachy :) Muszę wyczaić gdzieś stacjonarny sklep i wywąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zamówiłam niedawno i praktycznie same jesienno-zimowe z dwoma wyjątkami :) Na zimne pory roku woski są idealne, nie ma nic milszego niż otulanie się kocem i zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. WSZYSTKIE <3

    Haha, nie no paru nie lubię, ręczników, bawełny, groszku i miodowego kwiecia na pewno :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Vanilla Satin jest przepiękna i długo pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również zaczęłam się bawić w woski :) Wygrałam ostatnio jeden i dziś przyszło zamówienie z kolejnymi pięcioma :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie odwzajemniam zachwytów nad tymi woskami, chyba jestem w zdecydowanej mniejszości. Jak je odpalę w mieszkaniu zapach jest pozcątkowo tak mocny, że wszyscy wykręcamy nosy a potem nie czuć ich wcale. A i u mnie nie palą się tak długo jak u większości :D. Próbowałam z różnymi zapachami,ale nikomu w domu się nie podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jeszcze niestety nigdy nie miałam Yankee Candle...

    OdpowiedzUsuń
  16. oo ja jestem wielką fanką wosków YC, na świeczkę się jeszcze nie zdecydowałam, bo ceny są kosmiczne, ale zapachy piękne, zakochasz się!;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skuszę się tym bardziej, że na dworze coraz szarzej... Ponuro za oknem, więc jakoś humor poprawić trzeba:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie miałam z nimi styczności... czaję się i czaję :) nie wiem, na które zapachy się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Żadnego z tych wosków nie miałam, ale Soft Blanket jest na mojej liście:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moi ulubieńcy z YC to Soft Blanket, Mandarin Crabnerry, Fruit Fusion i Vineyard. Dość owocowo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tez sie przymierzam do yankee :) dzisiaj ide na zakupy ( pobliski sklem ma oferte 3za2 :) )

    OdpowiedzUsuń
  22. November Rain podobno jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. też niedawno zamówiłam pierwsze woski :) Na razie paliłam soft blanket, icy cranberry i november rain. Icy cranberry niezbyt przypadł mi do gustu - taki słodko kwaśny. November rain ma coś z męskich perfum, ale o dziwo faktycznie potrafię skojarzyć go z jesiennym deszczem i nawet mi się podoba :) Soft blanket jakoś mi się z kocykiem nie kojarzy, ale jest bardzo przyjemny :) W kolejce mam kolejne zapachy i nie mogę się doczekać aż je wypróbuję ;) Jestem mile zaskoczona, że woski nie wywołują u mnie bólu głowy (mam tak z różnymi świecami i kadzidłami) a palę je dzień w dzień.

    OdpowiedzUsuń
  24. a jeśli mogę spytać, w jakim sklepie kupowałaś owe cudeńka? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...