4 września 2013

Essie Fall Collection 2013.



„Uwiodła mnie idea stworzenia lakieru, który przypominałby przysłowiowy sweter chłopaka – a w tym przypadku raczej pożyczony od niego blezer” – mówi założycielka marki i dyrektor kreatywna Essie Weingarten. „Niełatwo jednak dopracować lakier do paznokci, który tworzyłby atmosferę ciepła i puszystości” – dodaje. „Kiedy jednak się to uda, naprawdę czujemy się, jakbyśmy właśnie włożyły ulubiony sweter”. Marka essie postanowiła oddać miękkie tkaniny i wspaniałe sploty jesiennych wybiegów w płynnej formie, by zaoferować sześć nowych odcieni, które uwodzą swym dotykiem i promienieją idealnie skrojonym ciepłem.




Jest ich sześć. Niestety, ale podobają mi się wszystkie bez wyjątku:

for the twill of it — jasny brąz z mieniącym się, zielonym połyskiem
after school boy blazer — głęboki granat północy
twin sweater set — żywa, szkarłatna czerwień
cashmere bathrobe — prawdziwie flanelowa szarość
the lace is on — stonowana, opalizująca fuksja
vested interest — chłodny, szarawy szmaragd

Najbardziej kusi mnie cashmere bathrobe, już sam opis powoduje zdziwienie. Obstawiam, że for the twill of it może stać się moim jesiennym ulubieńcem i faworytem całej kolekcji. Nie mogę doczekać się kiedy będzie dostępna w drogeriach/salonach (tym razem kolekcję będzie można kupić w wersji profesjonalnej jak i zwykłej).

Który odcień Wam najbardziej przypadł do gustu? 
Essie Fall Collection 2013.
Czytaj dalej...

16 komentarzy:

  1. Na mojej liście są after school boy blazer i twin sweater set:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się for the twill of it i
    twin sweater set :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie piękne, ale najbardziej przemawia do mnie fuksja i granat! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. mam wszystkie 6 i sa boskie :D ... ale w for the twill of it nie ma za grosz brazu O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie, pod pewnymi kątami (i w zasadzie tylko w słoneczne dni) wychodził z niego taki fioletowy brąz z różowym połyskiem. Kameleon :D

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się cashmere bathrobe i the lace is on:)

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy ma w sobie to coś:) nie mam jeszcze swojego faworyta ale jak już będą o w sprzedaży to oblukam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety...wszystkie :) Już do mnie lecą ✈

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaaaaaa granat, czerwień i... fuksja - na ślub! ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy i dwa przedostatnie, muszę je mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. mam miniaturową czwórkę i całą jestem mocno zauroczona :) mój ulubieniec to cashmere bathrobe - na paznokciach wygląda świetnie, a z tego co widzę lubisz ciemne lakiery, więc tym bardziej polecam :) for the twill of it to dla mnie idealna benzyna, czy żuczek. bezproblemowo się nim maluje, pociągnięcia pędzla nie są widoczne. vested interest to taka jesienne wersja tak popularnej latem mięty - przykurzona, cudowna! najmniej podoba mi się the lace is on, ale od czasu do czasu na pewno po tego buraczka sięgnę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten szmaragd ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...