31 sierpnia 2013


Jedne z najbardziej udanych wakacji jakie miałam. I to nie za sprawą wyjazdu na urlop do piętnastogwiazdkowego hotelu oddalonego jedynie siedem kilometrów od morza, a dzięki siedzeniu na kocu, chodzeniu nad rzekę, jeżdżeniu na rowerze, oglądaniu gwiazd, poznawaniu nowych ludzi, jedzeniu mrożonych jogurtów i spędzaniu weekendów z moją dwójką.
   I to wszystko w Warszawie. Uwierzycie? Pięć lat temu, gdy tutaj mieszkałam twierdziłam, że Warszawy nie lubię, wyjechałam, wróciłam i ją uwielbiam. Naprawdę kocham tutaj być, codziennie witać się ze starszymi paniami - sąsiadkami, rozmawiać z panem z kiosku o walorach smakowych win z Biedronki, pić kawę z 80 letnią Halinką i słuchać o tym jak kiedyś gotowała jej mama, codziennie rano czuć zapach pączków z cukierni, którą mamy w kamienicy. Tak wiem, często zachowuję się jak ciotka klotka i próbuję nakłaniać Was do zwracania uwagi na małe rzeczy, które dzieją się dookoła Was i zrobię to ponownie - za dużo ważnych momentów, spotkań i uśmiechów może Was ominąć.

- Agata Herbut



AMNMAG 08/13.
Czytaj dalej...

27 komentarzy:

  1. Czym jest AMN? To magazyn w którym będziecie mogły prześledzić najciekawsze artykuły ukazujące się na blogu w ciągu ostatniego miesiąca, spis treści podzielony na kategorie pomoże szybko wyszukać konkretny tekst. Co miesiąc nowa, piękna okładka i co miesiąc parę słów ode mnie, takich jeszcze bardziej z serca niż dotychczas. Kilka kolejnych tygodni to czas zmian dla bloga, cofnę się o niemal trzy lata wstecz i wszystko poukładam, posegreguję i stworzę zakładki (w końcu!). A wszystko to z pomocą mojej miłości- Tomka.

    Zakładki razem z zawartością będą pojawiać się sukcesywnie - zaczynam od Perfum.

    OdpowiedzUsuń
  2. Agato, wymiatasz. Jestem totalnie zaskoczona tym pomysłem i... zauroczona! co prawda regularnie do Ciebie zaglądam, ale i tak miło mi przejrzeć Twój magazyn :) ogromnie mi się podoba, klask klask klask.

    co do wakacji w Warszawie... po trzech latach takich wakacji jestem trochę znużona, dlatego z radością uciekam do Gdyni, ale rozumiem Twój zachwyt :). drobiazgi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, kiedy jedziecie?Zaraz jakos prawda?

      i dziękuję za to, co napisałaś! :*

      Usuń
  3. Bomba. Fantastyczny pomysł i świetne wykonanie. Ściskam mocno i życzę wielu sukcesów, bo coś czuję, że idziesz w niesamowicie ciekawym kierunku... :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usłyszeć to z Twoich ust to dla mnie wielki komplement! :*

      Usuń
  4. god damn it! jak otworzyłam notkę byłam jak 'wtf?!' a potem... cóż za genialny pomysł! jesteś mega kreatywna! podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł Kochana :** uwielbiam Twoją kreatywność:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myslalam, ze wyczyn zrobilam kombinujac cos z grafika na blogu, posegregowaniem etykiet. A tu prosze, przed snem jeszcze sprawdzam co nowego sie tutaj dzieje...i bedziesz mi sie snic cos czuje, a raczej Twoj zapal energetyczny i kreatywnosc, ktorej konca nie widac. Swietny pomysl!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha u Ciebie tez jest pieknie, a ja wlasnie musze posegregowac etykiety :( duzo pracy mnie czeka.

      Usuń
  7. Brawo ! :D
    A Tomek, to się udał :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę świetny pomysł Agato - gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jesteś ciotką- klotką. Po prostu delektujesz się codziennością:). Mam podobnie i uwielbiam takie sąsiedzko-podwórkowe klimaty. Takie relacje mają swój urok i żal je pomijać w codziennej krzątaninie:)Nowego pomysłu gratuluję i przyłączam się do kibicowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, masz calkowita racje - ja bardzo, bardzo dobrze czuje sie w takich klimatach!

      Usuń
    2. Cieszę się, że też tak masz:).Takie preferencje są teraz mało popularne. A szkoda:)

      Usuń
  10. daj Tomka na następną okładkę ;) a Warszawa da się lubić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. okładka rewelacyjna, totalnie w "moim" klimacie, gratuluje mega mi się podoba to co tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacja, Agata! Fantastycznie, że takie blogerki jak Ty zawyżają poziom naszej urodowej sfery :) Gratki, czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  13. A to chyba ta ładna pani z okładki terazniejszej:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...