2 lipca 2013

Nuxe, nowa linia Nirvanesque z piwonią.


Marka Nuxe przygotowała niespodziankę dla fanek serii NIRVANESQUE - odnowiona linia to podwójne działanie kwiatowych neuro-kosmetyków dla osiągnięcia wzmocnionego efektu “przypominającego botoks” dla cery w wieku od 30lat. Jako fanka marki bardzo się cieszę z kolejnych nowości - uwielbiam zapachy kremów Nuxe i ich konsystencję!


Blisko 10-letnie badania, prowadzone przez Laboratorium Nuxe, w obszarze neurokosmetyków, zaowocowały następującym wnioskiem: nasza skóra ściśle powiązana z układem nerwowym. Zależność tę można łatwo wyjaśnić faktem, iż tkanki te mają wspólne pochodzenie embrionalne: komórki zarodka w trakcie rozwoju zmieniają się w tkanki skóry lub układu nerwowego.



Linia Nirvanesque z ekstraktem z korzenia piwonii zawiera:
krem w wersji light (ok. 129 zł/50 ml) - ma lekką formułę, idealny dla tych, którzy lubią matowe wykończenie (puder ryżowy i enantia chlorantha redukują nadmiar wydzielanego sebum)
krem dla skóry normalnej (ok. 129 zł/50 ml) - zawiera olejek z róży rdzawej, który działa nawil żająco i przeciwzmarszczkowo
krem do skóry suchej i bardzo suchej (ok. 129 zł/50 ml) - gładki i aksamitny, wzbogacony olejem z orzechów makadamia, który głęboko nawilża i wygładza skórę
krem pod oczy (ok. 85 zł/15 ml) - lekki, nietłusty, wzbogacony perłowymi drobinkami, pigmentami korygującymi i roślinną kofeiną do walki z cieniami pod oczami oraz nawilżającym kwasem hialuronowym pochodzenia roślinnego.

Wybrałam krem pod oczy (w moim przypadku "idzie" jak woda) oraz krem do twarzy - jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się piwoniowa wersja. Lubicie kosmetyki Nuxe? Może macie swojego faworyta w produktach marki?
Nuxe, nowa linia Nirvanesque z piwonią.
Czytaj dalej...

12 komentarzy:

  1. Szkoda, że maja tak wysokie ceny. Ostatnio zaszalałam i kupiłam sobie zestaw z suchym olejkiem. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba jako jedna z nielicznych nie znam tej marki praktycznie wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam tylko miniaturke olejku, ale od dawna mam ochote wyprobowac jakis krem do twarzy, a mam okazje, bo obecny wlasnie sie konczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię Nuxe :) ostatnio pokochałam suchy olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Nuxe uwielbiam serię Reve de Miel, zwłaszcza krem do twarzy :) Nirvanesque jest od dawna na mojej liście zakupowej, ale jakoś nam nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym wybrała krem pod oczy :) Lubię tę markę, ale używam tylko pojedynczych produktów z niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawi mnie krem light oraz krem pod oczy właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie wkrótce pojawi się recenzja kultowego olejku Nuxe. Dopiero zaczynam, ale Twój blog jest dla mnie częstą inspiracją:) uwielbiam czyste formy i minimalizm

    mój blog: http://blush-me-baby.blogspot.com/ będzie mi miło jak zajrzysz

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie ciekawi zapach. Są produkty Nuxe które mi pachną przepięknie a są też takie których nie jestem w stanie znieść.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam, już nie mogę się doczekać kiedy sobie kupię. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...