4 lipca 2013

Jak pachnie deszcz? Eisenberg, Eau Fraiche.


Nutę głowy wyznaczają: bergamotka, kardamon, pieprz różowy. Za serce odpowiada anyż, mięta, imbir, lawenda i neroli. Bazą są drzewa szlachetne. Jakim sposobem taka kompozycja może pachnieć deszczem? Jak widać każdy nos odbiera zapach inaczej, na każdej skórze rozbrzmiewa w zupełnie innym rytmie. U mnie to lekkość, radość, letni deszcz, wolność.


Eau Fraiche to zdecydowanie wiosenno - letnia kompozycja, która swoją słodyczą nie powoduje utraty tchu. Owszem możesz poczuć w niej kaloryczne nuty, ale zdecydowanie mają działanie bardziej hipnotyzujące niż odrzucające. Mój pierwszy zapach od Eisenberga, flakon od razu spowodował szybsze bicie serca, gdyż spodziewałam się czegoś, co pobudzi moją wyobraźnię. Nie zawiodłam się - mogę stać z nimi na balkonie w deszczu i nawet nie otwierać flakonu, podświadomie je czuję i bardzo mi z tym dobrze.


Zapach w którym możesz się zatopić i zanurzyć, są jak wielka balia z deszczem, który zbierał się w niej przez wiele dni - pamiętacie takie metalowe atrakcje z dzieciństwa u babci na wsi? Ta woda zawsze była ciepła i miało się ochotę trzymać w niej ręce cały czas - Eau Fraiche jest dla mnie zapachem przyjemnie sielskim (mam wrażenie, że takie stwierdzenie może spowodować u Was lawinę myśli, ale uwierzcie mi nie ma w tym określeniu nic złego!), relaksującym, pięknie otulającym całe ciało. Letnio - wiosenny must have.
Jak pachnie deszcz? Eisenberg, Eau Fraiche.
Czytaj dalej...

10 komentarzy:

  1. można się rozmarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. EH... Ja jestem na etapie poszukiwań nowego zapachu :) czas Lolitkę odesłąć na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  3. eleganco wygląda,zapach zapewne by mi sie spodobał;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapachy eisenberga najlepiej jest wachac na chusteczce w perfumerii wtedy zobaczymy jak piekne one sa bo jak popsikamy bloters badz jak kto woli papierek w perfumerii zapachy nie beda pachnialy tak pieknie :/ wiec chusteczki w dlon i do sephory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super wiedzie! dziękuję kochana :*

      Usuń
    2. No... Najlepiej to jednak na skórze. Chusteczkę można ewentualnie wsadzić do stanika. Ale to ciągle nie do końca to. :)

      Usuń
  5. Flakon rzeczywiście ładny. Prosty, a klasą.
    Zapach znam. Niekoniecznie tak mi się kojarzył, ale Twój opis i tak bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, ten zapach musi być piękny.

    OdpowiedzUsuń
  7. W ogóle nie powinnam Agatko wchodzić na TWojego bloga:) Bo efekt jest taki że poszłam powąchać do Sephory tegoś Eisenberga i przepadłam. Już dawno żaden zapach tak nie utkwił mi w pamięci.COś niesamowitego....Dziękuję za to odkrycie i proszę o więcej!:)))

    marysia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...