9 czerwca 2013

Cztery miejsca w Warszawie.

Raz na jakiś czas wychodzimy z domu, we trójkę. Plan jest prosty: idziemy na obiad, spacer, kończymy mrożonym jogurtem. Odkąd mieszkamy w Warszawie najczęściej jesteśmy w Mące i Wodzie (Tomek uwielbia), ale ja pokażę Wam kilka innych równie fajnych miejsc do których warto zajrzeć chociaż na chwilę.

- 6/12 - zdrowe koktajle, mieszanki sałat, świeżo wyciskane soki, a wszystko z ekologicznej żywności. To tutaj pierwszy raz od miesięcy znowu zjadłam ciepłą owsiankę z malinami i migdałami i dzięki czemu coraz częściej mam na nią ochotę.


- Mąka i Woda - razem z Tomkiem moglibyśmy być chodzącą reklamą restauracji. Znamy chyba już wszystkie wege dania, które oferują i nam się nie znudziły! Mąka i Woda to jedno z tych miejsc, gdzie zabierasz np. swojego gościa - możesz być pewna, że jedzenie będzie naprawdę dobre. Swoją drogą to właśnie tutaj zjadłam najlepsze zielone oliwki z swoim życiu.


- BEIRUT hummus & music bar - co prawda odwiedzony dopiero niedawno, ale ich hummus w kilku smakach i z dodatkami podbił moje serce, a fanką tej pasty jestem przeogromną. Burger z halloumi okazał się piekielnie dobry i kosztując go poczułam się smutna - położył na łopatki wszystkie moje kulinarne próby stworzenia burgera doskonałego.


- Cud nad Wisłą - dziesięć kroków od domu, świeże powietrze, muzyka, leżaki, woda, zimne piwo. Czy trzeba czegoś więcej rodzicom, którzy czasami mają możliwość wyskoczyć na dwie godziny w miasto? Trzeba?


Warszawianki, gdzie bywacie? Macie swoje ulubione miejsca, restauracje, kluby? Koniecznie napiszcie, gdzie lubicie spędzać czas!

zdjęcia pochodzą z podlinkowanych profili fb wyróżnionych miejsc
Cztery miejsca w Warszawie.
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. ojej maka i woda bardzo mnie zachecily, chetnie bym odwiedzila. moze kiedys w koncu wybiore sie do stolicy bo cale lata nie bylam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post, jak odwiedzę Warszawę to klucz już mam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post! Proszę o więcej takich ulubieńców :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za inspiracje :) Nie znam tych miejsc, chętnie poznam :)
    Dla nas ulubioną restauracją w Wwie jest Shogun - prawdziwie japońska restauracja. Nie, nie będę pisać o sushi - owszem mają w ofercie, ale nigdy nie braliśmy sushi, ponieważ mają coś znacznie lepszego. Wiem, że ma to nazwę, ale wyleciało mi z głowy - ogólnie rzecz biorąc na środku stołu jest grill, zamówione mięsko dostajemy w maleńkich kawałeczkach i surowe. Samodzielnie grillujemy. Do tego przepyszny sos, sałątki, boski ryż, i mnóśtwo innych rzeczy do wyboru.
    Stronę niestety mają słabą - http://www.shogun.com.pl/index.html

    OdpowiedzUsuń
  5. polecam Wam jeszcze Charlotte na pl. zabawiciela na niedzielne leniwe śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To miejsce ze świecami wygląda bardzo fajnie i tak klimatycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybyście chcieli zjeść najlepsze sushi w mieście to zapraszam na Bródno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Warszawa ma wiele uroczych miejsc do zaoferowania, które najczęściej są pochowane w różnych zakątkach :D Ja sama odkrywam, co jakiś czas nowe miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak plac zbawiciela, to ja bym bardziej już się kierowała do bastylii. moim hitem od wielu lat pozostają pawilony, jestem nudna, wiem.
    małej pewnie spodoba się dzika plaża nad wisłą pod stadionem narodowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jezus maria, zapomniałabym jeszcze o kawiarni fawory w połowie drogi między placem wilsona a dworcem gdańskim.

    OdpowiedzUsuń
  11. jezu, Warszawianka pełną gębą. pffff. od pół roku, wooow! słoików to my tu nie lubimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie unoś się - pamiętaj, że jeśli będziesz potrzebowała ogórków lub dżemu zawsze mogę się podzielić!:)

      Usuń
    2. spoko Agata, wg statystyk 80% "rodowitych" warszawiaków jest nimi tylko w tym pokoleniu lub maks do jednego wstecz, dziadkowie to już (jak zresztą wynika z historii) totalne słoiki ;-) Ach jak ja lubię te warsiawskie wojny ;-)

      Usuń
  12. warszawa jest moim miastem, tam spedzialm ponad 30 lat swojego zycia i tesknie strasznie....

    OdpowiedzUsuń
  13. mam mieszkanie dokladniew tym samym miejscuw ktorym kiedys przd wojna mieszkali moi pradziadkowie... ach ale wspomnienia. tesknie za polska i warszawa <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubiłam chodzić do Dobrej Karmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jestem warszawianką, ale bywam w stolicy co niedzielę. Uwielbiam Łazienki i Stare Miasto bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...