7 czerwca 2013

Bronze Goddess czyli wakacyjnie od Estee Lauder.


Lato według Estée Lauder ma przenieść nas do egzotycznego, karaibskiego raju, kwitnących palm i gorących piasków. Jedną z gwiazd kolekcji jest puder brązujący (Bronze Goddess Powder Bronzer) - napisałam jedną z gwiazd ponieważ cała kolekcja jest przepiękna i możemy w niej znaleźć kilka perełek.


Puder zamknięty w eleganckiej puderniczce z dużym lusterkiem zawiera wygodny w użyciu pędzel - prosta faktura kryje w sobie delikatny, kawowy odcień w którym zatopionych jest mnóstwo rozświetlających drobin( Medium o2). Doskonale sprawdzi się na całym ciele - nada subtelnego, opalonego koloryty, a dzięki zawartości mikro - złotek będzie pięknie odbijać światło.




Efekt możemy stopniować dodając kolejne muśnięcia lub poprzestać na bardzo delikatnym podkreśleniu naturalnej opalenizny. U mnie - nałożony na BB cream Clinique w odcieniu Light. Puder o pojemności 21 gr kosztuje 185 zł, dostępny w czterech wersjach kolorystycznych: Light, Medium, Medium Deep, Deep. Bronze Goddess Powder Bronzer wchodzi do stałego asortymentu marki.
Bronze Goddess czyli wakacyjnie od Estee Lauder.
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. ładny ale dla mnie o wiele za ciemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że w opakowaniu może wyglądać ciemno. Mam jasną karnację i dobrze się sprawdza.
      Żaneta Ty tez masz jasna?

      Usuń
  2. Mam poprzednią wersję bronze goddes i to jeden z moich ulubionych brązerów.

    OdpowiedzUsuń
  3. opakowanie nie do końca mi się podoba,ale zawartość owszem :) bardzo ładny efekt na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten bronzer od dwóch lat (starą wesję) i uwielbiam :)
    To najcześciej używany przezemnie kolorowy kosmetyk :)
    Widzę, że górne wieczko zmieniki w fajną mozaikę, podoba mi się. Mój jest na wykończeniu więc pewnie znów się na niego pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie opakowanie. Na buzi też wygląda ładnie.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie mi się nie podoba, ale zawartość bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie nie w moim guście, ale plus za duże lustereczko :) Ale liczy się świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agatko, kiedy robisz wyprzedaż ;)? Masz tyle świetnych kosmetyków i pewnie nie wszystkie są przez Ciebie używane a może znalazłyby nowy dom hihi :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Naturalny kolor :-) ciekawa jestem na mojej buzi jak by się zachował!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...