22 maja 2013

Sisley i luksusowa Masque Crème à la Rose Noire.

Masque Crème à la Rose Noire to jeden z tych produktów wokół których chodzi się, zasanawia, intensywnie myśli i jest się zachwyconym efektem, który jest absolutnie rewelacyjny.

Maska-Krem z ekstraktem z Czarnej Róży marki Sisley przywraca skórze witalność i młodzieńczy wygląd, wygładza, wypełnia zmarszczki, rozświetla cerę. Otulają skórę twarzy kremem o bogatej konsystencji i kwiatowym zapachu, pozwala błyskawicznie odzyskać młodzieńczą witalność i świeżość cery jednocześnie odprężając, wygładzając i natychmiast rewitalizując skórę dzięki formule bogatej w mikroelementy, witaminy i aktywne składniki odmładzające, które poprawiają gęstość skóry.


Kremowa, świeża, wtapiająca się w skórę i pachnąca różą formuła maski wypełnia zmarszczki i nawilża skórę, usuwa zmęczenie i napina rysy twarzy. Maska skutecznie zwalcza oznaki starzenia się skóry, natychmiast przynosi jej uczucie komfortu, a także zapewnia prawdziwą chwilę przyjemnności, Producent zaleca aplikować grubą warstwę maseczki na skórę twarzy i na szyję, Odczekać 10 do 15 minut, a następnie za pomocą płatka kosmetycznego usunąć nadmiar preparatu. Ja nakładam odpowiednią ilość po wieczornym demakijażu i kładę się spać, przez noc skóra wypija wszystkie dobroci, a rano jest super nawilżona i pięknie wygładzona. Ślicznie, delikatnie pachnie, nie zapycha, nie powoduje uczucia ściągania skóry - jest idealna. To taki super ekskluzywny zabieg, który należy celebrować i koniecznie się przy nim relaksować - niezbędna jest więc długa kapiel, muzyka i dobry humor. Mam wrażenie, że po aplikacji moja skóra jest tak śliczna, że nie powinnam jej maskować żadnym podkładem czy pudrem - mogę dotykać w nieskończoność.



Moja próbka powoli się kończy, a ja jestem zakochana w tej obłędnej masce. Myślę, że mogłabym nią zastąpić krem na noc i stosować co dwa - trzy dni i przyznaję się - Sisleyowa maska to mój osobisty hit. Uwielbiam.
Sisley i luksusowa Masque Crème à la Rose Noire.
Czytaj dalej...

9 komentarzy:

  1. ma luksusowy wygląd. nie znam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam wyprobować jeszcze maske pod oczy:) ja tez jestem rozkochana w produktach tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam markę Sisley, zarówno pielęgnację jak i kolorówkę. Oprócz tej maski, miałam wszystkie ich pozostałe i przyznaję, że każda była rewelacyjna, więc wierzę, że ta też musi taka byc:)

    OdpowiedzUsuń
  4. po takim zachwycie od razu chce się biec do sklepu i próbować

    OdpowiedzUsuń
  5. łooho, nie próbowałam nigdy kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam chyba jakieś jej próbaski.. muszę wytestować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dłuższego czasu chodzi za mną ten kosmetyk :D Strasznie kusisz :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...