31 maja 2013

Make Up For Ever - relacja z otwarcia pierwszego butiku w Polsce.


Ryk silników, czerwony dywan z dodatkiem czerwonego wina (mocniejsze napitki także były), goście ze świata mody, urody, dziennikarze, wizażyści - wszystko z dodatkiem mgiełki tajemnicy. Tak wyglądało otwarcie pierwszego w Polsce butiku marki Make Up For Ever w Warszawie przy ulicy Mokotowskiej 58.


Gościem specjalnym był - współtwórca marki MUFE, prywatnie mąż Dany Sanz - Jacques Waneph, którego miałam okazję poznać osobiście i zamienić kilka słów. Absolutnie wyjątkowe wydarzenie, długo wyczekiwane - witryna butiku przez ponad dwa tygodnie była zasłonięta, w chwili otwarcia, gdy opadł plakat oczom zebranych gości ukazała się modelka (Dominika Aurelia Falcon) ubrana w body painting, który tworzony był na naszych oczach przez Marzenę Górak i Alicję Romanowską. Widziałyście kiedykolwiek z bliska tak piękną i misterną pracę?





Przestronne, jasne wnętrze, przeogromny wybór produktów marki - zarówno w wersji profesjonalnej jak i tej przeznaczonej dla nas, smiertelniczek. W butiku znajdziecie wszystkie produkty, które MUFE może zaoferować - warto dodać, że dostępne są także podkłady w ciemnych i bardzo ciemnych tonacjach (dziewczyny, które używają wiedzą, że zakup tego typu kolorów jest niemałym problemem w Polsce).



W butiku pracują profesjonaliści, którzy asortyment marki mają w małym palcu - możecie się radzić, dopytywać, oglądać, dotykać i bawić kolorami i przy tym być pewne, że produkt, który wybierzecie jest dobry i spełni Wasze oczekiwania.


Butik mieści się przy ulicy Mokotowskiej 58, w centrum Warszawy. Zaglądać możecie codziennie od godziny 11.
Make Up For Ever - relacja z otwarcia pierwszego butiku w Polsce.
Czytaj dalej...

14 komentarzy:

  1. muszę się tam koniecznie wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, super! Chętnie bym się tam wybrała, ale do Warszawy za daleko mam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety do Warszawy mi nie po drodze ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę się tam wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, szkoda że daleko ode mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Poczekam aż się pojawią w Krakowie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. takie otwarcie to trochę szaleństwo, ale z pewnością zaciekawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Modelka była ubrana w kostium mojego projektu ;) specjalnie zaprojektowany na tę okoliczność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przystanek obowiązkowy kiedy tylko w końcu uda mi się dotrzeć do Wawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ahh w końcu! :) niedługo na pewno odwiedzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy ja tam widzę plecy Mai Sablewskiej? :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...