27 marca 2013

Art de Lautrec - czerwień z pomarańczą.

Niestety choroba Jagi przeszła na mnie - najchętniej leżałabym cały dzień pod kocem i piła ciepłą herbatę, nie mogę - młoda odzyskała siły i ma bardzo wzmożony poziom energii. Bardzo. Dzisiaj chciałam Wam pokazać lakier do paznokci, który jakiś czas temu dostałam w prezencie od Agaty (La Nina), przyznam, że nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tą marką, ale kolor był na tyle soczysty i poztywny, że od razu nałożyłam go na moje zmarnowane paznokcie.


Art de Lautrec jest polską marką, która znajduję się pod skrzydłami Ados - na stronie internetowej sklepu cena za jeden lakier to niecałe 8 zł. Agata mówiła mi, że wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia i tak też jest naprawdę. Na zdjęciach mam tylko jedną warstwę, nie widzę żadnych prześwitów. Jedyny minus to fakt iż emalia jest dość gęsta i troszkę trudno w związku z tym operować pędzelkiem (długi, poręczny).


Niemniej jednak odpuszczając już gęstość lakieru - odcień bardzo mi się podoba - połączenie czerwieni z pomarańczą (numerek 433) o głebokim połysku. Na wiosnę oraz lato (tak wiem jeszcze nawet nie ma trawy ani kwiatów, a ja już o lecie) świetnie się sprawdzi!


Znacie markę Art de Lautrec? Może macie swoje ulubione kosmetyki z ich oferty?
Art de Lautrec - czerwień z pomarańczą.
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. Nie znam tej marki kosmetyków ale muszę przyznać, że lakier ma bajeczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. również pierwsze słyszę o tej firmie, ale kolorek piękny :))/E

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kolor, taki żywy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kolorek bardzo tchnie wiosną ...
    Zdrówcia oj zdrówcia duzo !

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor!

    PS: Masz wspaniały kubeczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widuję te lakiery w kioskach z gazetami. Nigdy nie poświęciłam im większej uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przygarnęłabym z chęcią taki kolor

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsze słyszę o tej marce ale już sobie ją wygooglowuje:) na wiosnę i lato -które przecież kiedyś nadejdą, trzeba być przygotowanym:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor nieco pomidorowy, więc dla mnie odpada, ale buteleczka słodka ;) I masz boski kubek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam lakierów tej firmy, bo dostępność niestety jest kiepska. A szkoda, bo wyglądają zachęcająco. A ten kolor jest przepiękny i jeszcze do tego tylko jedna warstwa... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych lakierów,ale kolor super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam kolor brązowy, taka czekoladka ;) Też kryje po jednej warstwie, a trzyma się nawet tydzień z topem :D Tylko u mnie z dostępnością bardzo trudno ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny kolorek:) ja używałam wysuszacza do lakieru z tej firmy i byłam z niego zadowolona:) podobają mi się buteleczki tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam jeden ich lakier i chetnie siegnelabym po inne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki,ale zainteresował mnie fakt, że wystarcza jedno krycie :) Bardzo ładny kolor, taki w sam raz i na co dzień i na większe wyjście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny kolorek, przypomina mi trochę kolorem nasze kurtki narciarskie, które kopiliśmy sobie z moim Misiem jeszcze na wakacjach w Austrii. A sama marka jest mi nieznana, ale chyba się nią zainteresuję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...