12 lutego 2013

My week, in photos - 29.

W poprzednim tygodniu okazało się, że najprawdopodobniej czekają nas kolejne zmiany i przeprowadzka - tym razem do stolicy. Jeśli wszystko dobrze się ułoży w marcu powinniśmy już tam być! Poza tym Jaga uskutecznia bywanie: było kino, była wystawa, place zabaw i odwiedziny. A mi jak zwykle, czasu brak.





1. Morelkowy potwór.
2. Imieniny.
3. Nabytek.
4. Buzie.
5. Jaga w muzeum.
6. Jaga buntuje się w muzeum.
7. Ostatki (cześć Ania).
8. Śniadanie.
My week, in photos - 29.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. Mój Bąbelek też chodzi do muzeum, ale lubi, bo wybiegać się może ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to szykuje się spotkanie w Wawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka śliczna buzia na pierwszym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moze kiedyś rpzeprowadzisz się do Gdańska? ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowite śniadanie! Zapraszam w takim razie do stolicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na przeprowadzke do Wielkopolski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie piękne kwiatuszki ! :D




    Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. morelowy potwór buntuje się w muzeum... brzmi jak tytuł filmu s-f ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Hah, "buntownik Jaga wkracza do akcji" byłoby chwytliwym tytułem. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaga jest świetna :D Mała buntowniczka :) Lubi chodzić do muzeum?

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie mów że się znowu przeprowadzacie... :)
    Buziak dla Jagi :* Przesłodka jest!

    OdpowiedzUsuń
  12. cudownie! już się nie mogę doczekać :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...