23 lutego 2013

Les Beiges od Chanel.


Gabrielle Chanel uwolniła ciało kobiety od restrykcyjnych ubrań, pozwalając jej na swobodę ruchów i korzystanie z dobrodziejstw światła we wszystkich okolicznościach. Mademoiselle Chanel korzystała ze swobody przebywania na świeżym powietrzu na plażach Deauville, Cannes i Biarritz. Fotografie z epoki ukazują Gabrielle z odsłoniętą twarzą, promienną , emanującą subtelnym blaskiem. Skapaną w słońcu. W ten sposób narodził się nowy styl życia. Emancypacja Mademoiselle zainspirowała Petera Philipsa, Dyrektora Kreacji Makijażu Marki CHANEL, do stworzenia nowego kanonu piękna, nowej wizji naturalnego wyglądu - makijażu wyzwolonego, zapewniającego cerze naturalny blask, jaki dają spacery na świeżym powietrzu. Twarzą nowej kolekcji Chanel Les Beiges jest top modelka Gisele Bündchen.


Peter Philips wymyślił uniwersalną, kompleksową gamę produktów opartych na nowej, ponadczasowej wizji piękna. Linię kosmetyków, które nie dają efektu opalonej skóry, wybielenia ani opalizującej cery. Niewidoczny dla oka, najwyższy wymiar wyrafinowania. Linia bazująca na naturalnym wyglądzie skóry, podkreślająca piękno cery zachwycającej blaskiem popołudnia spędzonego na świeżym powietrzu: rozświetlona, ożywiona cera, promienny blask.


Les Beiges to gama subtelnych odcieni beżu odpowiadająca potrzebom karnacji europejskiej i azjatyckiej: od No10 do No70. Siedem odcieni zapewniających pewny, wyrafinowany i komfortowy efekt makijażu. (W Polsce dostępnych jest 5 odcieni LES BEIGES – od 10 do 50 w cenie 230 zł). Wzbogacony w Open Air Care Complex, puder naturalnego pięknego wyglądu zapewnia również ochronę SPF 15 i UVA (PA ++ ). Doskonale dostosowany do codziennych potrzeb cery niezależnie od pory roku. Od pierwszej aplikacji skóra jest rozświetlona. Promienna cera, blask wypoczynku na świeżym powietrzu.

Les Beiges od Chanel.
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Mogę obojętnie przechodzić latami wokół innowacyjnych & imponujących nowinek jakiejkolwiek marki, ale przy Chanel zawsze mi serce lekko drgnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że cena jest z kosmosu, przynajmniej dla mnie :|

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentują się fantastycznie, tylko Gisele mi jakoś nie pasuje do Chanel... sama nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo... to mi serce zabiło. Nie wiem jeszcze, czy taki upiększający puder to coś dla mnie, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy one już są w sprzedaży? W Sephorze -20% a ja chora :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jeszcze nie, ja ich nie widzialam:(

      Usuń
  6. Piękne opakowanie jak każde Chanel:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planie przyjrzeć się z bliska temu produktowi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają bardzo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty, które idealnie stapiają się skórą, a ich lekka konsystencja pozwala mi zapomnieć o użytym kosmetyku:) Nie przepadam za podkładami rozświetlającymi, aczkolwiek w stosownym czasie z pewnością docenię ich atuty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurka fajne te cudenka:-) kolejny zakup sie chyba szykuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie chciałabym mieć to w swojej kosmetyczce! Świetny efekt :) A do reklamy wybrali jedną z moich ulubionych modelek :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...