21 lutego 2013

Dior, Nail Glow.

Która z nas nie marzy o lakierze ukazującym naturalne piękno paznokci, wzmacniającym ich blask, bez wprowadzania koloru? Dior opracował Nail Glow – pielęgnacyjny, lśniący lakier - wystarczy jeden ruch pędzelka, aby uzyskać efekt zbliżony do „french manicure”.


Zakakujący odcień w buteleczce - mocno różowy, przezroczysty, transparentny. Doskonały pędzelek, który za jednym pociągnięciem pokrywa całą płytkę emalią, dzięki jednej aplikacji paznokcie stają się delikatnie różowe, pięknie połyskujące i wyglądające na zdrowe i zadbane. Nail Glow należy nanieść na paznokcie pozbawione innych produktów - działa odrobinę wybielająco, nadaje odcień i blask. Jestem pewna, że na długich paznokciach wyglądałby zjawiskowo, na krótkich - takich jak moje - stwarza wrażenie wypielęgnowanych dłoni.


Nail Glow wytrzymuje na paznokciach około pięciu dni (bez bazy i lakieru nawierzchniowego), co moim zdaniem jest bardzo dobrym wynikiem. Mam wrażenie, że produkt sprawdziłby się doskonale w przypadku, gdy np. nie możemy malować paznokci na kolorowe odcienie, a chciałybyśmy, aby wyglądały perfekcyjnie.


Bardzo podoba mi się efekt jaki możemy uzyskać po zastosowaniu Nail Glow - zdecydowanie różni się od lakierów wybielających dostępnych na rynku - specyfik Diora jest delikatny podczas gdy produkty, których używałam wcześniej były niemalże fioletowe, fluorescencyjne w świetle dziennym, co wyglądało nienaturalnie. Jak prezentuje się Nail Glow na długich paznokciach możecie zobaczyć tutaj.



Bransoletki: Soul Beads.
Dior, Nail Glow.
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. Lubię taki 'zdrowy' look paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt, trzeba będzie obadać na żywo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, ciekawa rzecz. Ja uwielbiam kolor na pazurkach i mogę malować na jaki tylko chcę, ale taki bezbarwny upiększacz faktycznie jest przydatny dla osób, których zawód ogranicza paznokciowe wariacje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc nie dostrzegam tego efektu na zdjęciach. Wygląda jak po zwykłym bezbarwnym lakierze. Ale wierzę, że na żywo efekt jest lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne zdanie, dlatego postawiłam na wiosenny, kolorowy odcień Rosy Bow.

      Usuń
  5. Pierwsze słyszę o tym produkcie,ale wydaje mi się,że jest fajny;))

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie podobają się zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam takie cuś z Orly dosłownie identyczny produkt i odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widzę większego efektu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny, ale domyslam sie ile kosztuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny efekt daje też Nail Whitener z Inglota, który optycznie wybiela paznokcie dając efekt delikatnego frencha i zdrowego paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze na paznokciach nosiłam jakiś kolor. Non stop moje paznokcie były pomalowane, ale ostatnio postanowiłam je trochę odżywić ;-)
    Całkiem fajnie wygląda ten Dior, tak naturalnie i świeżo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie lakiery, które nadają taki efekt :) Przydają się, gdy trzeba odpocząć od kolorowych paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. myślę, że przy jakimś nagłym przypływie gotówki zakupię ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, że to rozwiązanie sprawdzi się u osób, które ze względu na wykonywaną pracę nie mogą sobie pozwolić na intensywne kolory na paznokciach. Nie pogardziłabym delikatnymi właściwościami wybielającymi lakieru Diora, ponieważ wskutek wieloletniego stosowania emalii płytka uległa przebarwieniu...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...