18 lutego 2013

Christina Aguilera i jej koronkowe Signature.


Wielką fanką muzyki Christiny nie jestem, pamiętam ją sprzed wielu lat, gdy przechodziła apogeum wychudzenia i była romantyczną nastolatką. Jakiś czas później stała się dość ostra (Fighter, Dirty) i mimo, że wyglądała nieprzeciętnie mam wrażenie, że lepiej czuła się w innym repertuarze. Your Body z 2012 roku to Christina - Femme fatale z którą lepiej nie zaczynać. Dużo kolorów, brokatu (to akurat bardzo lubię!), zabawy i pin up. Tak wiem, wiem to nie o tym miałam pisać, ale zabierając się do recenzji zakosztowałam odrobiny jej twórczości na YT i zrobiłam to słowem wstepu.


Nutę głowy tworzą owoce egzotyczne, mandarynka, czarna porzeczka, nuta serca należy do peonii, jaśminu, soczystej śliwki. Bazą jest wanilia, ambra oraz piżmo. Wszystko to jawi się jako rozkoszna słodycz i taka jest prawda - zapach Christiny mam wrażenie, że jest bardzo seksualny - słodki, lepki i odurzający swą kompozycją. Dość charakterystyczny i myślę, że można się przy nim dłużej zatrzymać - miałam okazję wpróbować niemalże wszystkie kompozycje Aguilery i przyznam szczerze, że właśnie tą - koronkową - najmocniej zapamiętałam. Są zadziorne - to właśnie do nich pasuje Christina z teledysków Fighter czy Dirty, są mocne i ponadczasowe. Doskonale mogą sprawdzić się jako zapach imprezowy (na specjalne okazje?) - bo i targetem są młode dziewczyny. Dziennie, proponowałaym używać Signature z umiarem - szczególnie latem, jest na tyle intensywny, że może drażnić otoczenie. Wydaje mi się, że obok Halle Berry i Beyonce - aromaty Christiny są jednymi z bardziej popularnych średniopółkowych zapachów.


Wizualnie jest w porządku - prosty flakon imitujący kobiece kształty ubrane w koronkę, ozdobiony czarną kokardką - nie widać tu udziwnień czy przepychu, doskonale pasuje do aroamtu, który otrzymujemy - kobieco, zmysłowo, seksownie. O wszystkich zapachach Christiny można poczytać na jej stronie internetowej, w internetowym Douglasie pojemność 50 ml kosztuje 125 zł, a 15 ml i 30 ml odpowiednio 85 zł i 105 zł.

Znacie zapachy Christiny Aguilery? Może macie swój ulubiony?
Christina Aguilera i jej koronkowe Signature.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. Bardzo lubię zapach tych perfum:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te perfumy, akurat ta jest moim ulubieńcem, jeśli chodzi o zapachy Christiny, a był czas, że miałam wszystkie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja kuzynka bardzo lubi ten zapach:) dla mnie troch za ciężki:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Signature. Właściwie to posiadam wszystkie perfumy Christiny z wyjątkiem Secret Potion, które są słabe.

    Ostatnim zakupem był Red Sin. Polecam :)
    A Christina muzycznie baaaardzo mi pasuje :) Szczególnie w wydaniu Dirrty i Fighter.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię wanilii w zapachach....nie mój typ

    OdpowiedzUsuń
  6. Kompletnie nie kojarze tego zapachu. Nigdy po niego nei siegnelam,poniewaz nie przepadam za sama Aguilerą, ale to byl chyba blad. Moze warto sie przemoc, powachac je i zobaczyc,czy faktycznie by do mnie pasowaly...?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam zapachu. Muszę go poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś miałam Cat Deluxe At Night, uwielbiam takie słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. przyznam szczerze że nie mam pojęcia jak pachną te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kiedyś fazę na te perfumy jeszcze w gimnazjum chyba. uwielbiałam je :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony jej to Inspired :) Najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie ta pierwsza koronkowa wersja jest moja ulubioną od kilku lat. Uwielbiam te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Agato, mam pytanie. Poszukuję dla siebie idealnego podkładu z wyższej półki, ale nie chcę wydać pieniędzy w błoto dlatego dużo czytam opinii internautek. Jaki według Ciebie będzie najlepszy podkład do cery raczej mieszanej ze skłonnościami do łuszczenia się i rozszerzonymi porami, który będzie się nadawał dla 19-latki i będzie wyglądał naturalnie bez maski.... Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam go i jakoś nigdy mnie nie kusił :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W rossmanie mają dużo taniej. Używam, lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja przyjaciółka lubi ten zapach :) Ja tak średnio :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy zapach Krysi i najlepszy, miałam ze 3 flakony, uwielbiałam te perfumy, teraz już troszkę mi się znudziły, ale kiedyś do nich powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podobają te perfumy :)

    Dodaje do obserwowanych :)
    Pozdrawiam,

    http://www.kobieca-strefa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Osobiście uwielbiam każdy jeden perfum sygnowany nazwiskiem Christiny Aguilery. Zapachy niesamowicie mi odpowiadają, są delikatne, a jednocześnie niezwykle zmysłowe... I do tego te przepiękne fiolki! Cudo! Moim ulubionym jest obecnie Red Sin. :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...