31 stycznia 2013

Szybki french manicure czyli biały pisak od Essence.


French manicure & pedicure set (white tip painter) marki Essence to biały pisak, który usprawnia wykonanie francuskiego manicure. Na moich paznokciach białe końcówki pojawiają się niezmiernie rzadko - wolę jednak kolor, gdy nadchodzi jednak ochota na french sięgam właśnie po ten specyfik. O ile w lewej dłoni jestem w stanie narysować w miarę proste kreseczki za pomocą pędzelka, tak w prawej jest to niewykonalne - znalazłam zatem pomocnika, który doskonale radzi sobie ze swoim zadaniem.


Dość cienka końcówka aplikuje wystarczającą ilość białego lakieru (przypomina w działaniu korektor, którego używało się w szkole) - nie rozlewa się i zasycha bardzo szybko. Jedna warstwa tworzy powłokę z małymi prześwitami, wydaje mi się, że pomalowanie dwukrotne będzie optymalne - grubość lini, której potrzebujecie możecie same wyznaczyć - końcówka jest na tyle giętka i miękka, że możemy dozować ilość lakieru.


W moim przypadku produkt Essence sprawdza się bardzo dobrze, trwałość jest w porządku - bez odprysków i pęknięć lakier wytrzymuje około trzech dni - czyli tyle ile mniej więcej noszę jeden manicure, sam pisak kosztuje około 10 zł/ 3 ml.

Używałyście kiedyś pisaków do paznokci?
Szybki french manicure czyli biały pisak od Essence.
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. nigdy nie wybralam takiego rozwiazania, rowne koncowki otrafie na szczescie namalowac lakierem od reki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam takich pisaków. Kiedyś już miałam go w koszyku i nie wiem czemu ale odłożyłam z powrotem na półkę...

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa rzecz, choć trzeba mieć chyba bardzo precyzyjną łape, żeby nie wyszły paski jak z korektora :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie ten pisak to jakieś nieporozumienie. Kupiłam raz i nigdy więcej. W ogóle nie chciał malować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? a docisnęłaś go mocno do podłoża przed użyciem?

      Usuń
    2. Ja też miałam z tym pisakiem problem, nie chciał praktycznie malować. Dla mnie jest po prostu niewygodny. Ogólnie to nie polecam, za dużo zachodu z tym, szybciej maluje się zwykłym pędzelkiem, przynajmniej w moim przypadku. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Frencha zrobiłam sobie raz w życiu wspomagając się paskami. Pisak też wygląda ciekawie, ale użyłabym go może dwa razy i przerzuciła się na kolory ;)
    Początkowo myślałam że to kreska do malowania paznokci od spodu; takiego bajeru w ogóle nie potrafię obsłużyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam takiego pisaka, a gdzie można takie cudo kupić? :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia np w Douglasie albo wszedzie tam, gdzie sa szafy Essence - Drogeria Natura.

      Usuń
  7. Fajny pomysł, na pewno lepszy niż kredki do frencha, które były średnie

    OdpowiedzUsuń
  8. mam kilka ale leżą gdzieś, mała rzecz ale czasem niezbędna;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa rzecz, ja używam klasycznego białego lakieru do frencha ale widzę że taki pisak będzie znaczniej wygodniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Końcówki robię od ręki ,ale myślę ,że to byłaby super sprawa do kropeczek ;) Zapisuje do swojej "chciejlisty ".

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam wole machnąć lakierem, ale pomysł ciekawy - nie wiem czy się nie skuszę na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Frencha nie noszę prawie nigdy, ale ten pisak brzmi bardzo fajnie, może kiedyś sobie sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam tę kredkę ale przyznam szczerze że nie przypadła mi do gustu, po Twojej recenzji dam jej chyba jednak jeszcze jedną szansę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...