15 stycznia 2013

Róża z doliny Isparty - pure DKNY Rose.

Powstał kolejny element układanki - dolina Isparty stworzyła aromat doskonały w swojej prostocie - umieściła w szklanym, minimalistycznym flakoniku kroplę róży. pureDKNY Rose to kolejna odsłona działalności charytatywnej Donny Karan - tak jak jego poprzednicy – pureDKNY Vanilla i pureDKNY Verbena powstał w mało standardowy sposób, ponieważ w przypadku wszystkich trzech zapachów kluczem jest ich główny składnik.


W dolinie Isparta w Turcji na kwiatowych polach Anatolii delikatne różowe kwiaty róży odmiany damasceńskiej są zbierane na początku każdego lata, ten zabieg pozwala otrzymać zapach róży w najprostszym wcieleniu - bezpośredni, czytelny i prawdziwy.


Tym razem organizacja CARE zakupuje różę od lokalnych rolników z Turcji, z których większość stanowią kobiety, marka pureDKNY podjęła działanie mające na celu zabezpieczenie długoterminowej produkcji wanilii w Isparcie. Współpraca pomiędzy pureDKNY oraz organizacją CARE rozpoczęła się w 2010 roku wraz z wprowadzeniem na rynek pureDKNY Vanilla (rok później ukazała się kompozycja, której głównym składnikiem była verbena cytrynowa). Współpraca ta pomogła w edukacji uprawiających wanilię Ugandyjczyków poprzez mikrofinansowy program oszczędności organizacji CARE – Village Savings & Loan Associations (VSLA) [Wiejskie Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe]. Doświadczenie CARE pokazuje, że kiedy ludzie zamieszkujący najbiedniejsze na świecie społeczności mają dostęp do podstawowych usług finansowych, takich jak kasy oszczędnościowe, kredyty, ubezpieczenia oraz inne produkty, mogą sami wyjść z biedy.


W dolinie Isparty otworzył się kolejny rozdział - narodził się zapach róży doskonałej - przepięknej w swojej prostej formie, uzależniającej i przede wszystkim tak ważnej. Każdy flakonik, każda kropla pureDKNY Rose to nasz gest w stronę kobiet z doliny Isparty.

Ceny: pureDKNY Rose Scent Spray 30 ml/50ml/100ml - 179 zł/259 zł/350 zł. Za kilka dni, już w lutym zapach będzie miał swoją premierę w perfumeriach.
Róża z doliny Isparty - pure DKNY Rose.
Czytaj dalej...

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa jestem różanej interpretacji DK Liczę na przynajmniej powtórkę ze świetności Verbeny.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam róże, ciekawa jestem tych wariacji DKNY

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe.. ten klasyczny Pure jakoś nie bardzo mi podchodzi..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah te zapachy! - na pewno cudowne. :)
    I gest przy zakupie wspaniały. Jeśli jeszcze będzie w marcu/kwietniu w perfumeriach to się skuszę na 100% :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne zdjęcia :P
    Ja jakoś szczególnie nie przepadam za różanym zapachem :P

    OdpowiedzUsuń
  7. no ciekawe jak z interpretacją róży sobie DK poradziła, bo moim zdaniem to trudny aromat
    czekamy więc na premierę
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
  8. znam klasyczną wersję, miałam ale zbyt delikatne dla mnie były ;))
    te pewnie równie delikatne będą..

    OdpowiedzUsuń
  9. No to juz mam pomysł na prezent dla moje teściowej - za róże da sie pokroić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś zakupilam.Kocham Jeana Patou Joy,ale mam go już malutko.Uwielbiam róże,ale taką intensywną,w DKNY Rose dla mnie taka jest i jest tylko moja :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś zakupilam.Kocham Jeana Patou Joy,ale mam go już malutko.Uwielbiam róże,ale taką intensywną,w DKNY Rose dla mnie taka jest i jest tylko moja :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziś zakupilam.Kocham Jeana Patou Joy,ale mam go już malutko.Uwielbiam róże,ale taką intensywną,w DKNY Rose dla mnie taka jest i jest tylko moja :)!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...