24 stycznia 2013

Pierwszy raz z naklejkami na paznokcie.

Pierwszy raz w życiu sięgnęłam po naklejki na paznokcie - do tej pory myślałam, że jest to bardzo czasochłonne i efekt jest średniej jakości. Wypróbowałam na własnych paznokciach, nakeliłam sama i nie jest źle - całość zajęła mi około 10 minut (naklejenie + opiłowanie) i wydaje się fajną zabawą.





Naklejki znajdują się w plastikowym opakowaniu- folię, która się na nich znajduje należy usunąć bardzo uważnie ponieważ naklejka jest bardzo delikatna i może się porwać. Wybrany rozmiar szybko naklejamy na paznokieć i za pomocą pilniczka opiłowujemy - nawet boki. Byłam pewna, że ten etap będzie najgorszy, ale pilnik rewelacyjnie sobie z tym radzi i robi to szybko. W ciągu 10 minut wszystkie naklejki znalazły się na paznokciach, nie wszystkie wyglądają w 100 procentach perfekcyjnie, ale jak na mój pierwzy raz - jestem zadowolona. Następnym razem będzie mi już zdecydowanie łatwiej i całość wyjdzie dokładniej. Naklejki trzymały się na paznokciach trzy dni bez odpryskiwania i myślę, że jest to fajna alternatywa dla dziewczyn, które nie potrafią robić wzorków itp. - tutaj możemy wybrać motyw i w kilka chwil mieć go na paznokciach. Ja jestem na tak.


Używałyście kiedykolwiek naklejek na paznokcie? Jakie są Wasze wrażenia?

Mój wzorek nazywa się Sequins i pochodzi z kolekcji OPI.
Pierwszy raz z naklejkami na paznokcie.
Czytaj dalej...

31 komentarzy:

  1. Fajna sprawa;) Ale słyszałam,że są kosmicznie drogie?? ;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 29 zł/16 szt
      dość drogie, ale raz na jakiś czas - na specjalną okazję.

      Usuń
    2. ostatnio ktoś pisał, że 50PLN

      Usuń
    3. oryginalne MINXy kosztuja ok 50 zl ;)

      ja lubie , raz na jakiś czas ...fajna sprawa;)

      Usuń
  2. ja mam z jakiejś innej firmy takie naklejki... tak leżą już ze 3 miesiące, może spróbuję z nimi...
    choć tradycyjnemu lakierowi nie dorówna nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze tych naklejek,ale chyba mimo wszystko niespecjalnie mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie próbowałam. A ten twój wzorek wygląda naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam i jeszcze jakieś leżą w kosmetyczce
    dla mnie szału nie było - mam bardzo szeroką płytkę i naklejki nie obejmowały całości
    no i z trwałością tragedia- rano nałożone, a po południu już obrzydliwe odchodziły
    nigdy więcej, choć efekt w postaci super wzorków mi się bardzo podoba :)
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie najwiekszy problem byl z szerokoscia wlasnie - bo naklejka na najmniejszy paznokiec u mnie byla odpowiednia dla srodkowego - pilowalam wiec sporo:)

      Usuń
  6. używałam naklejek z sephory, podobały mi się, dobra sprawa i szybka, tylko trochę za droga ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię naklejki z Sephory. Nie potrzeba do nich pilniczka, wystarczy zagiac pod paznokiec i delikatnie usunąć nadmiar.
    Tez z opi śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jakieś naklejki o wzorku pantery. kiedyś dla zabawy sobie je wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam kiedyś tygrysie cętki - wszyscy się zachwycali ale ja czułam ze to naklejka i jakoś mi tak było niewygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, ze ja w ogole nie czuje, ze to naklejka? sa bardzo lekkie i delikatne.

      Usuń
  10. Mnie nie kuszą te wszystkie naklejki ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie do tej pory tez nie, to jest moj pierwszy raz.

      Usuń
  11. he ciekawostka jak dla mnie lubię wzorki...ale naklejki ? jak długo Ci się trzymają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zlaezy od tego, co w domu robisz - ja robie duzo - od obieania ziemniakow, poprzez szorowanie podlog - wiec u mnie ok. 3 dni.

      Usuń
  12. Ja zastanawiałam się czy kupić, ale stwierdziłam, że na moich paznokciach długo nie wytrzymają :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja polecam te z Sephory. Odradzam Essence.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używałam raz z Sephory,jak były po 9 zł. Nie były złe, ale to też zależy od koloru i kształtu paznokcia, niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mam cierpliwości do takich naklejek

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi ostatnio także wpadły w łapki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo, jakie śliczne!
    Podobają mi się , bardzo ;)
    Miłego wieczoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładne, ale no wlasnie: drogie. Zaplacic tyle z alakier ktorego uzyjemy mase razy mozna, ale za naklejki juz niebrdzo.. Rozumiem ze wzorki etc, ale i tak nie jest to wg mnie warte tych pieniazkow

    buziaki@

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem zdecydowanie na tak :) Ale tak jak mówisz, na specjalne okazje. Troszkę drogie. Wolę dołożyć i kupić nowego Essie, Orly czy OPI.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niedawno czytałam inną recenzję naklejek z OPI, ale niestety negatywną :) Przyznam szczerze,że nie lubię naklejek i chyba się do nich nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie wyglądają te naklejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. używałam kiedyś naklejek z Donegala i były beznadziejne, trzymały sie 1 dzień i nie wyglądało to tak fajnie jak się spodziewałam:(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...