10 grudnia 2012

Na niebiesko i z brokatem czyli umiaru nie znam.

Czasami nachodzi mnie wielka ochota, aby spoglądając na swoje dłonie móc zobaczyć lakier w odcieniu, którego zazwyczaj nie noszę. Z tego też powodu w mojej kosmetyczce mam tylko dwie niebieskie emalie (nie wliczam granatów!) - obydwie od Essence. I to mi w zupełności wystarczy.



Mój wybór padł na Via Airmail! z limitowanej kolekcji Ready For Boardin - swoją drogą byłam pewną, że jest bardziej pastelowy, rozbielony - aby mu nie było smutno dołożyłam The Living Daylights OPI (zimowa kolekcja Jamesa Bonda). Obydwa lakiery bardzo szybko schną i nie sprawiają problemów przy aplikacji - duet wyśmienity i na pewno jeszcze go powtórzę!


Ile miejsca w Waszej kosmetyczce zajmują niebieskości i błękity?
Na niebiesko i z brokatem czyli umiaru nie znam.
Czytaj dalej...

26 komentarzy:

  1. Naocznie niebieiskości nawet lubię, ale dziwna sprawa jeśli chodzi o paznokcie... Niby nie lubię, a mam niebieskości w kolekcji całkiem sporo i jakoś często je noszę. Ale kto zrozumie kobietę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię niebieskich odcieni na paznokciach,dlatego w swojej kolekcji mam tylko 2 błękity, których używam sporadycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietne polaczenie;) ja niebieski mam tylko jeden;p

    OdpowiedzUsuń
  4. z niebieskich uwielbiam ciemny, prawie czarny granat z Priti NYC Schwarzkopf, ten Twój też ciekawy - podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może niebieski niekoniecznie, ale wszelakie odcienie błękitów i morskich kolorów mogę nosić 24/7 Najgorsze, że jak patrzę na lakiery zawsze zwracam uwagę na takie, a potem wracam do domu z kolorem, który już mi stoi na półce :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam chyba ze dwa błękitne lakiery do paznokci. Lubię je, ale generalnie nie sięgam po nie zbyt często. Może teraz to się zmieni, bo to w końcu taki zimowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny ten niebieski ;) ale fajniej by wyglądało ten brokat na jednym palcu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o dziwo... troszkę zajmują, choć na paznokciach prym wiedzie czerwień i fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niebieskości są nie tylko w mojej kosmetyczce w sporej ilości ale też szafie, uwielbiam je:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie :) Ja posiadam 1 niebieski lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jeden błękitny i jeden granatowy lakier i maluje nimi paznokcie bardzo rzadko

    OdpowiedzUsuń
  12. Niebieski i brokat - takie połączenie na paznokciach lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  13. dzisiaj także mam niebieskości na paznokciach :) taki ciemny szaroniebieski kolor :) lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny duecik! :) ja niebieskości nie mam chyba wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne lakiery ,szczególnie ten brokatowy. Dzisiaj też zaszalałam i kupiłam sobie niebieski ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brokat świetny ostatnio na wielu blogach pojawily się podobne świecidełka i bardzo mi się to podoba :)
    A niebieski mam tylko jeden metaliczny Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nawet lubie niebieski na paznokciach , ale musi byc stonowany :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam granaty na paznokciach, mój ulubieniec- Chuck od Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Taki brokaciak ma też Essence - Circus i moim zdaniem jest ładniejszy bo ma więcej drobinek. Też mam fazę na niebieskie lakiery. Jak jeszcze pół roku temu nie miałam ani jednego to teraz mam chyba z 5sztuk

    OdpowiedzUsuń
  20. Niekoniecznie dla mnie :) Niebieski całkiem całkiem

    OdpowiedzUsuń
  21. mnie sie podoba :) ostatnio lubie taki brokacik laczyc ze sliwkowym lakierem, sprobuj :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie za wiele, wolę bardziej delikatne i stonowane kolory,ale super wyszło to połączenie! Myślałam,że ten brokat jest drobniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne połączenie ;) Ja tam lubię niebieskości, więc mam troszkę więcej lakierów w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...