18 grudnia 2012

My week, in photos - 21.

Warszawa - Wrocław, Wrocław - Lublin, Lublin - Zamość, w ciągu kilku dni. Tydzień minął błyskawicznie. Jesteśmy już w Zamościu, przeżyłyśmy dość długą podróż pociągiem i czekamy na święta - na przyjazd reszty rodziny, na Wigilię i spotkania. Jest zimno, mamy dużo śniegu i potrzebujemy sanek!




1. Krakowskie Przedmieście.
2. Moja szkolna głowa.
3. Now or never.
4. Tofu lover.
5. Bilet rodzinny - jedyne 8,5 godziny.
6. Jaga i jej pierwsza mikro choinka.
My week, in photos - 21.
Czytaj dalej...

8 komentarzy:

  1. Jagusia ma sliczny sweterek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też mega śniegu. Dosłownie nie ma jak chodzić bo takie zaspy są :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie zdjęcie, gdy Jagusia ubiera choinkę :) A Krakowskie Przedmieście poznałabym wszędzie, w tym roku się postarali z dekoracjami! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może już niedługo będziecie mogli z Wrocławia przylecieć do Lublina? :) Zawsze to trochę szybciej niż ponad 8 godzin :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...