12 grudnia 2012

Mikołaj przychodzi dwa razy!


W tym roku odwiedził mnie nawet kilka dni po swoich imieninach - prawdziwa szczęściara ze mnie! Wiedział, co lubię i mam nadzieję, że wiedział iż sprawi mi tym prezentem ogromną radość. Zajrzyjcie razem ze mną do środka...



Chance Eau Tendre to jedna z wariacji zapachu Chance, który miał swoją premierę w 2003 roku. Chance bardzo lubię i kojarzę go z moją siostrą - używa namiętnie już od kilku buteleczek, miłością zaraziłam się i ja. Nowsza wersja z 2010 roku to grejpfrut, absolut jaśminu, pigwa, owoce, hiacynt, ambra, irys, drzewo cedrowe, białe piżmo - całość bardzo apetyczna, świetlista i magnetyzująca. Chance Eau Tendre to kwintesencja szczęścia, radości, optymizmu i lekkości - zapach letniego poranka, rosy, słońca i zauroczenia, pierwszej miłości.


Mój Mikołaj podarował mi wersję zawierającą perfumetkę z trzema wkładami o pojemności 20 ml każdy. Doskonałe rozwiązanie, aby perfumy mieć zawsze przy sobe bez konieczności noszenia ze sobą ciężkich, niewygodnych szklanych butelek. A zapach? Powinno nosić się go blisko serca, aby w chwilach smutku móc zaczerpnąć odrobinę różowego optymizmu.

Mikołaju, dziękuję!
Mikołaj przychodzi dwa razy!
Czytaj dalej...

13 komentarzy:

  1. Kocham wersję klasyczną, wiec tym bardziej gratuluję Mikołaja!

    OdpowiedzUsuń
  2. jaaaaki cudowny Mikolaj <3 daj mi namiary :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm..zazdroszczę ;)
    obserwuję !

    http://takeabreakkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. moja ukochana wersja... u mnie już na wykończeniu flakon, trzeba rozejrzeć się za nowym...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam Chance Eau Fraich :

    OdpowiedzUsuń
  6. szczęściara :)
    też bym chciała takiego Mikołaja :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny jest pomysł z wymiennymi wkładami :)
    Super prezent i grunt, ze trafiony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pozycz no tego Mikolaja w kwestii prezentow :P

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz o nim słysze ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...