30 grudnia 2012

Lektura na niedzielę 58.

Na jednej z zagranicznych stron intenretowych poświęconych tematyce urody znalazłam artykuł poświęcony trendom beauty w roku 2012. Postanowiłam streścić go dzisiaj dla Was mając nadzieję na poznanie Waszego zdania: Jesteście na tak? Jesteście na nie?

1. Kawiorowy manicure - nie uległam, aczkolwiek uważam za dość ciekawy i nietuzinkowy sposób na manicure. Mam wrażenie, że jest nietrwały, dość czasochłonny i pracochłonny - efekt jednak mocno przyciągający uwagę.


2. Kocie oczy - beauty trend zapewne od stu pięćdziesięciu lat obecny pojawił się i w tym roku. Podążam tą drogą bardzo chętnie, w zasadzie niezależnie od aktualnej mody.


3. Koczki - i one nie są mi obce, a nawet bardzo często obecne na mojej głowie. Nie znam nic bardziej prostego i wygodnego, okazuje się także, iż taki koczek świetnie wygląda nawet przy wyjątkowej i ekstrawaganckiej okazji.


4. Paznokcie w kształcie sztyletów/ostrokątne/trójkątne - gwiazdy nosiły i eksponowały, ja nie biorę pod uwagę tej opcji - wydają się przede wszystkim bardzo niewygodne. A jakie jest Wasze zdanie?


5. Ciemne usta - przy moim kształcie ust lepiej takich pomadek nie używać ponieważ wargi albo natychmiast znikają albo są tak asymetryczne, że mogłabym występować w cyrku jako baba-dziwo.


Coś pominęłam? Może uległyście trendom o których nie wspomniałam - jakim?

photo: fashionista
Lektura na niedzielę 58.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. Kawiorowy mani bardzo mi sie podoba, ale nie uległam mu. nie wykluczam jednak zakupu drobnych perełek i wyprobowania tego trendu... :) !

    Kocie cozy jak najbardziej na tak, aczkolwiek mam nieco opadajace powieki i troszke trudno jest mi eksponowac wyrazista kreske, staram sie jednak :)

    koczki noszę tylko w domu, bo nie wygladam w nich dobrze, długie pazury są strasznie niewygodne i czasami zastanawiam sie jak gwiazdy z nimi funkcjonują, natomiast ciemna szminka to moja miłosc... uzywam od czasu do czasu, aczkolwiek troszke sie zawstydzam wtedy ;-). mam wrazenie ze kazdy gapi sie tylko na moje usta i stawiam sobie pytanie: z zachwytem czy z przerazeniem? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie nastepnym razem na spotkaniu nauczysz mnie robic klos!!

      Usuń
  2. Dla mnie ciemne usta i paznokcie nie przejdą, ale reszta to bardzo chętnie - nie zależnie od panującej mody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałabym jeszcze modę na usta i paznokcie nude, choć to też nie jest wynalazek 2012, ale w mijającym roku szczególnie popularny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Co do kawioru naprawdę wygląda efektownie! Mi też wydaję się niepraktyczny i pracochłonny, ale niedługo mam zamiar go użyć do stylizacji na sesję. Tam sprawdzi się pewnie doskonale ;)
    2. Osobiście za kocimi kreskami nie przepadam... Może dlatego, że lubię kolorowy make up albo przeciwnie, czasami bardzo naturalny. przez moją budowę oka widać tylko czarną krechę, czego nie lubię. Ale na dużych pięknych oczach... czemu nie ;)
    3. Koki uwielbiam, ale jeszcze mi trochę włosów brak. Niestety. Często są proste do wykonania i wyglądają przy tym zjawiskowo ;)
    4. Paznokcie... nie wiem, może ja nie jestem obiektywna. wiesz, że nigdy nie miałam tipsów? Cwaniara, bo swoje paznokcie mam mocne i nie zawracam sobie głowy śmiganiem do kosmetyczki, a wiem, że niektóre wręcz muszą. Jestem fanką naturalnych paznokci!
    5. Z ciemnymi ustami masz rację- tylko do duzych ust, by nie znikły. Mam to szczęście, że mogę sobie raz na jakiś czas na to pozwolić i czuję się wtedy dziwnie seksowna ;) No łaaadnie to wygląda.

    Oj, się rozpisłam. Przepraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. koczki uwielbiam i noszę bardzo często :) paznokcie tylko krótkie bo innych sobie nie wyobrażam, kocie oko od czasu do czasu i to by było na tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koczki bardzo mi się podobają. Ale ja wyglądam w takim jakbym uciekła z cyrku :/

    OdpowiedzUsuń
  7. paznokcie migdalki sa najwygodniejszymi paznokciami jakie mialam :) nie hacza , nie lamia sie tak jak kwadraty :) migdalki uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Koczki noszę baaardzo często, a co do paznokci w kształcie sztyletów to raczej podziękuję ;p Nie w moim stylu! ;p
    Zapraszam na mojego nowego bloga ctpdg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawiorowi się przyglądałam ale nie uległam. Ja mam problem żeby pomalować paznokcie jednym kolorem i jestem strasznie niecierpliwa. Kocie oczy jak zwykle w modzie. W koczku nie wyglądam dobrze więc odpuszczam. A ciemne usta lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym roku przekonałam się do ciemnych ust

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie kocie oczy są hitem tego roku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawiorowy manicure wcale nie jest taki pracochłonny,a i nie musi byc nietrwały :)
    Lubie i noszę chociaz zazwyczaj tylko na serdecznym i kciuku, a nie na wszystkich.
    Co do kocich oczu to nie wyobrazam sobie wyjścia z domu bez kresek i wariacji na ich temat :)
    Pozostałe to zdecydowanie nie mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham koczki :)
    a teraz mam małą przerwę, bo w wakacje obcięłam włosy i narazie ledwo da się kucyk zrobić :(
    buu :<

    no i kocie oczka super!

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Nie 2. Tak 3. Nie 4. Wielkie nie 5. Tak

    Ogólnie najlepsze kocie oczy, chociaż to chyba jest modne od zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o koczki i kocie oczy byłam i będę w 2013 jak najbardziej na tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocie oczy to klasyka :) Kawiorowe paznokcie są bardzo ciekawe, ale myślę, że służą bardziej w momencie sesji, reklam itd, także wydaje mi się,że są nietrwałe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam pojęcia, że moje paznokcie są modne. ;) Ja długie w kształcie migdałów lubię i noszę. Nie przeszkadzają mi w pracach domowych, nie przeszkadzają w pisaniu na klawiaturze - kwestia przyzwyczajenia.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...