6 grudnia 2012

Czym pachnie pierwszy śnieg?


Wygrzebana z dna pudełka, zapomniana i zdegradowana przez nowsze kompozycje. Tamtej zimy także była ze mną więc może naturalnym jest, że sobie o niej przypomniałam? Forbidden Flower Lolity Lempickiej to jedna z najlepszych wariacji klasycznej Lolity. Kwiat absyntu, piwonia, kwiat anyżu, mimoza, liście truskawek, fiołek, piżmo, migdały, kwaśne wiśnie - czy może być coś, co jest w stanie lepiej otulić i ogrzać w zimne, śnieżne wieczory?


Na próżno szukać w niej niewinności i delikatności, to aromat świdrujący, pozostawiający ogon, zaaplikowany w zbyt dużej ilości kropel może spowodować mdłości spowodowane nadmiarem lukru. Nie ma się jednak czego bać - Lolita dwa razy psiknięta odwdzięczy się poprawą nastroju, stanem euforii i podwyższeniem serotoniny. Lubicie słodycze? Rozsądnie, z wyczuciem, umiarem - dawkowana w ten sposób jawi się jako zapach zmysłowy, odważny i przyciągający. Pierwszy śnieg za oknem jest doskonałym momentem dla niej - potrzebuję ciepła i otulenia.
Czym pachnie pierwszy śnieg?
Czytaj dalej...

10 komentarzy:

  1. Niestety,to nie jest mój zapach,za ciężki:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Obawiam się, że u mnie nawet ta odrobina to byłoby za dużo.
    Mnie otula Eternity Moment i od wczoraj Lacoste Pour Femme

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten zapach- miałam kiedyś próbkę :)
    jak dla mnie tylko na większe wyjścia, ale za to flakonik jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooooo ja także potrzebuje ciepełka i słodyczy i to jak najwięcej,przydałoby mi się takie cudo oj przydałoby się ;) śliczny flakonik wrrrrrr.
    Obserwuję Cię;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę powąchać, czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam chyba jakiegoś próbaska Lolity, muszę obwąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałaby je kiedyś powąchać

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja zima pachnie Chance, ale ostatnio u mnie wszystko pachnie Chance.

    OdpowiedzUsuń
  9. To jedne z moich ulubionych perfum, ale absolutnie nie pomyślałabym, żeby nosić je zimą, czy w mrozy :) Już późną jesienią się z nimi żegnam :) Dla mnie są bardziej wiosenne, na letnie wieczory, czy początki jesieni

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...