27 listopada 2012

My week, in photos - 18.

Poprzedni tydzień? Przewrotny, jak jeszcze żaden w moim życiu. Pokazujący, że wszystko może zmienić się w jednej chwili, dosłownie jednej.





1. Malowanki.
2. Jeden dzień na różano.
3. Szajba.
4. Spotkanie we Wrocławiu (mój aparat uchwycił Marti, Candy Killer, Spooky Nails, Let's Talk Beauty).
5. Poliki roku.
6. Wrocław.
7, 8. Pierwsza całonocna impreza od nie wiem kiedy + nasi włoscy goście.
My week, in photos - 18.
Czytaj dalej...

14 komentarzy:

  1. Ślicznie :) Piękny wystrój w tym lokalu - retro :)
    Rękawiczki też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pub w sam raz na babskie pogaduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wygladasz :]
    a na pierwszym zdjeciu od Jagi po lewo to chyba jakaś zła Buka \m/ ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie mi sie w Szajbie spodobało wtedy z Wami, na pewno bede tam wracac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne róże i zajebiste rękawiczki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie mi miło jeśli odwiedzisz mojego nowego bloga http://lepoudrier.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę spotkania we Wrocławiu,grzywka kot:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz grzywkę ! :P
    podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. grzywka jest świetna, a rękawiczki mistrzowskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. się załapałam jak poprawiałam buta :P hihi
    miło było Cię znów widzieć :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny Wrocław :) Już się nie mogę doczekać, kiedy Warszawa będzie tak pięknie przystrojona :) Haha, świetne rękawiczki :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...