7 listopada 2012

Gwiezdny Pył.


Jak nudne byłoby moje życie bez odrobiny bling bling? Nie chcę wiedzieć więc zaopatruję się w coraz to nowe świecidełka i błyskotki - sezon jesienno/zimowy 2012 otwiera rozświetlający puder do ciała i twarzy marki Douglas. Malutkie, retro opakowanie w blado różowej kolorystyce - cieszy oko i powoduje nieustającą chęć naciskania pompki.


Delikatny, smakowicie pachnący i mam nadzieję, że wydajny. Mam zamiar używać go na dekolt, ramiona oraz włosy - a co! Szklane opakowanie zawiera 6 gr pudru, zawiera on witaminę E i masło shea, dzięki tym składnikom nie wysuszy naszej skóry. Jest trwały i dość dobrze wtapia się w skórę. Myślę, że stanie się nieodłącznym towarzyszem zimowych, wieczornych wyjść (czyli pewnie około dwóch;)) - zawsze jednak możemy razem z Jagą zaopiekować się nim podczas jakiejś gwiezdnej, szalonej zabawy!


Używacie produktów rozświetlających do ciała na wieczorne wyjścia? A może jesteście wierne jakiemuś specyfikowi na co dzień?

Rozświetlający puder można kupić w perfumerii Douglas w cenie regularnej 57 zł/6 g.
Gwiezdny Pył.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. Ostatnio rownież go kupiłam :) fajniutkie ma opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby kosztował trochę mniej, to pewnie kupiłabym z ciekawości, ale użyłabym go pewnie góra 3 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena bardzo przystępna :)
    Szkoda że nie mam Douglas'a

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam podobny w Body Shopie:) Tez równie urocze opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oooo, myślałam, że to perfumy... a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam nad takim cudem od Guerlaina (ze świątecznej kolekcji LIU) ale moim zdaniem w ogóle nie wart jest swojej ceny. Ten to idealny zamiennik który także ma śliczne opakowanie i na pewno każda sroczka będzie z niego zadowolona :) Gości na mojej półce i czeka na sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Givenchy ma taki puder ale koszt powala £42.5. Tez jest cos podobnego w The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię bling bling, na wieczorne wyjścia miałam puder z clinique z drobinkami, którym oprószałam sobie ciało (do twarzy zdecydowanie się nie nadawał!) Ale skończyła się data ważności więc poszedł do kosza, teraz nie używam niczego, a wyjść wieczornych znowu nie mam tak dużo, żeby pędzić po takie specyfiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajniusie, widzę, że zmienili opakowanie - kiedyś było mniej "rustykalne"

    OdpowiedzUsuń
  10. opakowanie jest urocze - chyba cartrice też miało takie psikadło w którejś z limitek :) psik psik bling bling ;)
    ja mam rozświetlacz na codzień z essence i jak na razie wystarcza

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne opakowanie:) używam suchego rozświetlającego olejku Sephory?jestem uzależniona od jego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie robi wrażenie :) Myślę, że na większe wyjścia się sprawdzi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapałałam chęcią posiadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. chociaż nie używam takich rzeczy to dla samego opakowania brałabym ;p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...