15 listopada 2012

Chanel, Joues Contraste Powder Blush w odcieniu Rose Initiale (72).


Zdecydowanie jeden z najpieknieszych odcieni różu do policzków jaki mam w swojej kolekcji, jeśli chodzi o częstotliwość używania stawiam go na podium razem z Macowym Stunnerem. Dziewczęcy, lekko cukierkowy, nadający apetycznego koloru i słodkiego rumieńca.



Opakowanie różu zawiera mały pędzelek, który jest dość wygodny w użytkowaniu oraz sporych rozmiarów lusterko - dzięki czemu możemy bez problemu nanieść makijażowe poprawki w ciągu dnia. Pojemność czyli 4 gr produktu wystarczy na bardzo długie użytkowanie, nie wyobrażam sobie nawet kiedy zobaczę dno chanelowego różu, fakt ten oczywiście bardzo mnie zadowala ponieważ jestem w nim zakochana.


Kwestia trwałości - w zależności od stanu skóry myślę, że jest w stanie wytrzymać na twarzy ok. 6 godzin, nie ściera się, nie tworzy plam. Bardzo wygodnie się go aplikuje, jest niewyczuwalny i stapia się z cerą. Czyżby ideał?

Chanel, Joues Contraste Powder Blush w odcieniu Rose Initiale (72).
Czytaj dalej...

27 komentarzy:

  1. na palcach go widać, ale na buzi mniej, ale to pewnie dobrze, bo nie jest nachalny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo go lubię, jeden z najszlachetniejszych odcieni:)Choć mam sentyment do Reflex:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubie popatrzec na takie kosmetyki chociaz mnie nie stac ;) na ostatnim zdjeciu Ty piekna, promienna, buzka idealna, i co ja widze nowa krotka grzywka???? Tomek Ci znow scinal??? ( Fanka Twojej Grzywki hehe) ja mam nadzieje ze doczekam sie nowych sweet foci z Twoja osoba :) Buziaki i pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę na to patrzyć, nie mogę na to patrzyć, to jest zbyt ładne :(

    OdpowiedzUsuń
  5. W opakowaniu mi się nie podoba.
    Na Twojej twarzy, już tak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny odcień różu ,subtelny i delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor rzeczywiście cudny. Uwielbiam róże w kolorze baby-pink :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny kolor. Ja mam szlaban na roze bo mam ich stanowczo za duzo.

    OdpowiedzUsuń
  9. prawie go nie widać na buzi chodź na palcach bardzo ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. i tak cię nie będzie stać

      Usuń
    2. Matko, co to ma byc??? :/

      Usuń
    3. spokojnie, kiedy anonimy zjadają siebie nawzajem, to wszystko jest ok. ewolucja obrała dobrą drogę :-)

      Usuń
  11. Kolor ma boski, ale spodziewałam się, że wytrzyma dłużej na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  12. "No przpepiękny (...) jak puppa Archanioła"
    to cytat z mojej ulubionej bajki 'Auta'
    Cudny kolor, czytałam wiele opinii o tym różu na wizażu, w większości pozytywne.
    Na dobrym podkładzie wytrzyma pewnie dłużej niż 6h, o ile nie zrobimy macanka :)
    Też chcę kupić tylko w bardziej brzoskwiniowo - różowym odcieniu

    OdpowiedzUsuń
  13. róż ma śliczny kolor, idealnie do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 6 h trwałości to raczej kiepsko jak na markowy produkt,ale fakt opakowanie piękne i kolor boski:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twój dziubek mnie zawsze na łopatki kładzie .Oczywiście pozytywnie ! :D
    A różyk piekniusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie chciałam go kupić ale bezcłówki szczególnie ta w hongkongu mają to do siebie że nic tam prawie nie ma:) no i kupiłam nr 67 rose tourbillion- troche żywszy róż ale też piękny...nie ma co uwielbiam róże z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam kilka róży Chanel i wiem, że są absolutnie warte swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś trudno mi uwierzyć, że taki pędzelek może być wygodny :/ Wygląda badziewnie.

    Sam róż ma śliczny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor w opakowaniu wydaje się być rzeczywiście ciemniejszy niż na Twojej twarzy, ale i tak jest ładny, jak większość róży :) Do tego pędzelka nie byłabym zbyt przekonana, ale skoro mówisz,że jest wygodny to wierzę Ci na słowo :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...