7 października 2012

Lektura na niedzielę 50: Październik.

"W Polsce od wielu lat wzrasta zachorowalność na raka piersi, zaś w w ostatnich latach przyrost ten przybrał na sile. Wzrost zachorowalności dotyczy zwłaszcza nowotworów piersi u kobiet w wieku pomenopauzalnym i związany jest ze zmianą stylu życia kobiet polskich, szczególnie tych elementów stylu życia, które wpływają bezpośrednio na metabolizm hormonalny. Te zmiany widoczne są także w różnicach zachorowalności i umieralności na nowotwory złośliwe w mieście i na wsi. Częściowo powodem jest występowanie w mieście większej liczby czynników rakotwórczych związanych z uprzemysłowieniem, a także z przedłużeniem średniej długości życia. W porównaniu z innymi krajami ryzyko zachorowania na raka piersi w Polsce można okreslić jako średnie; statystycznie co 16 Polka zachoruje na tą chorobę." (www.rakpiersi.pl)



Drugi rok z rzędu piszę to samo, dlaczego? Ponieważ liczby, które przytoczyłam są przerażające - i tak jak w tamtym roku zrobię wyliczenia i w tym - blogów urodowych na stronie zrzeszającej beautyblogs.pl jest ponad 1000, co oznacza, że statystycznie conajmniej 50 spośród nas - bloggerek będzie miało raka piersi. Straszne?

Jedna z akcji, którą wesprę w październiku to zakup produktów Estee Lauder/Clinique. 20 lat temu pani Evelyn H. Lauder zapoczątkowała Kampanię na Rzecz Walki z Rakiem Piersi The Estée Lauder Companies i stworzyła wraz z magazynem SELF Różową Wstążkę, która stała się ogólnoświatowym symbolem zdrowych piersi. Hasło tegorocznej Kampanii „ODWAGA. Uwierz w świat bez raka piersi. Jesteśmy tu, aby stało się to prawdą” podkreśla 20letnie zaangażowanie firmy oraz naszych partnerów w walkę przeciw rakowi piersi poprzez edukację i badania. Podkreśla również konieczność kontrolowanie stanu swojego zdrowia poprzez regularne samobadanie i wizyty u lekarza. Dzięki sprzedaży produktów oznaczonych różową wstążką (w Sephorach już je widziałam!) zebrane zostaną fundusze, które wesprą badania nad rakiem piersi, prowadzone w Międzynarodowym Centrum Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie.

Jakie produkty w tym roku zostały oznaczone różową wstążeczką?




A ja ze swojej strony - proszę Was, abyście się odważyły. Odważyły znaleźć numer telefonu, zadzwonić, umówić się na badanie, pójść na badanie i odebrać wyniki. Zapiszcie na badanie swoją mamę, babcię, siostrę i przyjaciółkę - najfajniejsza rzecz na świecie to dbanie o siebie i swoich bliskich.

Ceny produktów objętych akcją Różowej Wstążki:
DKNY Fresh Blossom EDP 249PLN/50ML
CLINIQUE Dramatically Different Moisturizing Lotion z breloczkiem Różowej Wstążki 175PLN/200ML
ESTEE LAUDER Reparator Perfectionist CP+R z breloczkiem Różowej Wstążki 445PLN/50ML
CLINIQUE Chubby Stick nawilżający balsam do ust w kosmetyczce - 79PLN
ESTEE LAUDER Pomadka i błyszczyk w kosmetyczce - 140PLN
LA MER The Hand Treatment 360PLN/200ML
BOBBI BROWN BCA Collection „Pink Peony” Illuminating Bronzer plus mini Face Blander Brush 150PLN
Lektura na niedzielę 50: Październik.
Czytaj dalej...

9 komentarzy:

  1. kilka dni temu kupiłam Chubby Stick z różową wstążką. wcześniej ten produkt kompletnie mnie nie interesował, ale właśnie ta różowa wstążką przyciągnęła moją uwagę i dzięki niej podjęłam decyzję o zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post!
    Trzeba mówić o tym jak najczęściej i jak najgłośniej.
    Niestety jest to wciąż temat tabu dla wielu kobiet...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ważny post,myślę,że co roku na każdym blogu powinien się taki pojawiać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, tak. Post jak najbardziej na tak oraz sama akcja jak najbardziej potrzebna.
    Powinno być więcej takich akcji w naszym kraju - wspieranie osób chorych, akcji "sprzedażowych" oraz bezpłatnych badań.
    A odwaga... czasami ciężko się odważyć. Ja tak mam. Jako osoba obciążona genetycznie powinnam już dawno zebrać się w sobie i o siebie zadbać, jednak... strach jest ogromny.
    Kiedyś się odważę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dobrze, że o tym piszesz! świetna akcja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie, że takie marki wspierają tego typu akcje!

    OdpowiedzUsuń
  7. proste jak 2 x 2, raz w roku cytologia, raz na półtora roku USG piersi + samobadanie przynajmniej raz w miesiącu. jak dla mnie - obowiązek, bez gadania. gro znajomych kobiet ma to głęboko nie powiem gdzie... i nie wiem, co o tym myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że o tym piszesz... Co ciekawe, ja pamiętałam, że rok temu też o tym pisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety rzeczywistość jest taka, że nawet jeśli się badamy to zdarza się (i to dość często)że i tak badanie nie wykryje raka piersi, bo np. aparat był stary i zdjęcia wychodzą nie wyraźne (częste u nas), albo ktoś coś przeoczył na zdjęciu... Dziewczyny oprócz usg i mammografii, badajmy się same systematycznie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...