6 października 2012

Cukierkowy nabytek - Chanel, Powder Blush w odcieniu Rose Initiale.


Mój ukochany róż do policzków (MAC, Stunner) powoli odchodzi w niepamięć, musiałam zatem znaleźć godnego następcę, który wypełni pustkę w moim sercu i na moich policzkach. Czy chanelowy Rose Initiale (72) wydaje się być odpowiednim kandydatem? Delikatny, rozmydlony, cukierkowy róż to odcień, który zawsze muszę mieć w okolicy lustra - jestem zauroczona, z uwielbieniem patrzę na swoją nową zdobycz. Jak Wam się podobają takie lekko słodkie, naturalne odcienie? Może wolicie nosić na swoich policzkach bardziej zdecydowane i konkretne kolory?



Na zdjęciach: Chanel, Powder Blush w odcieniu Rose Initiale (72).
Cukierkowy nabytek - Chanel, Powder Blush w odcieniu Rose Initiale.
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie odcienie na mojej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa, jak wygląda na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie wolę takie cukierki lub brzoskwinki niż mocne, ciemne róże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam chanelowe roze i to nie tylko za ten boski zapach ale glownie za to jak cudnie wygladaja na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Chanela,róże pięknie pachną,są wypiekane,trwałe,i wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie słodkie odcienie, choć na mnie podobają mi się takie bardziej neutralne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się bardzo jaśniutki...

    OdpowiedzUsuń
  8. no, no... wygląda naprawdę imponująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest śliczny :))) Kolor moim zdaniem piękny :))) super następca :)))
    (mam ten sam ;P)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś skuszę się na róż Chanel:)

    OdpowiedzUsuń
  11. iekawi mnei cena tego cudenka,,,,zapewne nie jest niska :) ale kolor jest piekny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...