17 września 2012

Pożegnalne zakupy.

Każdy pobyt w Zamościu (jutro wyjeżdżamy, serce mi pęka na samą myśl i dochodzę do wniosku, że odcinanie pępowiny jest kiepskim pomysłem, powinnam cieszyć się z więzi i super relacji, które mam z rodziną!) kończy się zakupami w Bańce Mydlanej. Tym razem nie mogło być inaczej - Anka rozszerza asortyment i wprowadza coraz to nowe, smakowite i w pełni naturalne produkty.




Złote masło do ciała marki Tso Moriri o przepięknym, ciepłym i lekko słodkim zapachu zawiera 24 karatowe złoto. Peeling pomarańczowo - cynamonowy Starej Mydlarni to kolejny już tego typu produkt marki, który staje się jednym z ulubionych. Figs & Rouge to w 100% organiczny balsam do ust w wydaniu wiśniowo - waniliowym, we wrześniowym Glossy Boxie znalazłam wersję miętową i... zapragnęłąm więcej! O malutkim, różanym kremiku Balm Balm pisałam kilka miesięcy temu - nic się nie zmieniło - nadal uwielbiam!



Znacie te marki? Używałyście ich produktów? Linki: Balm Balm, Figs & Rouge, Tso Moriri, Stara Mydlarnia.
Pożegnalne zakupy.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. peeling musi mieć super zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Figs & Rouge uwielbiam, kupuję różany :-) Reszty nie znam, ale chętnie poznam

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zakupy :) mi też bardo ciężko było opuszczać rodzinny Wrocław, mieszkam ponad 700 km dalej, staram się przyjeżdżać, bo tęsknota zabija :/

    OdpowiedzUsuń
  4. ale słodko się prezentują te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się w końcu wybrać do Bańki Mydlanej, tyle produktów już mnie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  6. O, jestem ciekawa peelingu! To moje klimaty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiło mnie masło do ciała. Skoro zawiera prawdziwe złoto, to musi być naprawdę cenne dla skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tych marek, a szkoda.. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tez ten balsam Figsowy :) reszty nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam z nimi do czynienia, ale mam wielką ochotę na produkty ze Starej Mydlarni.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam masła do ciała, może następne, jakie wypróbuje, to to:>

    OdpowiedzUsuń
  12. ale smakowitości :))) zaciekawiłaś mnie tym masełkiem ze złotem i peelingiem ... trzeba się rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam takie same balsamiki do ust (nawet zapach ten sam) i niedawno dostałam masło do ciała ze Starej Mydlarni. Nie kojarzę jedynie firmy Balm Balm. Lubię takie zakupy "ciekawostkowe" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stara Mydlarnia... mają takie fajne kule do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbia wszelkiego rodzaju peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam nic :) ale ja to - wiadomo - moja kosmetyczka jest naprawdę niewielka. powoli czuję się namówiona na balsam Figsowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już od dawna mam "smaka " na Figs & Rouge ...
    czas chyba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...