17 sierpnia 2012

Czarna kreska czyli Aqua Liner Make Up For Ever w akcji!


Obiecałam pokazać Wam moje eye linerowe nabytki i słowa dotrzymuję - pierwszy z nich, którym nakreśliłam piękne oko to kruczoczarny produkt w pędzelku pozwalający na bardzo precyzyjny makijaż - cienki aplikator pozwoli wyczarować naturalną, dzienną kreskę, a przy odrobinie cierpliwości można stworzyć mocną, teatralną. Wododporny Aqua Liner marki Make Up For Ever jest najbardziej trwałym kosmetykiem tego typu jaki w swoim życiu spotkałam - jest nie do ruszenia! Jest to oczywiście bardzo duży plus, jednak w chwili, gdy malowanie kresek sprawia nam problemy - trzeba albo szybko się nauczyć robić to porządnie albo przygotować się na wycieranie i ścieranie ponieważ zasycha w tempie błyskawicznym. Bardzo dobrze ze pozbywaniem się go radzi sobie płyn do demakijażu z Sephory (ten dwufazowy, oleisty) - dokładnie rozpuszcza i ściera.






Swój Aqua Liner kupiłam kilka dni temu w Sephorze pdoczas promocji - kupując kosmetyk marki na wyłączność (MUFE nią jest) drugi produkt możesz kupić z 40 procentowym rabatem. Za dwie sztuki (jeden w pędzelku, jeden w słoicku) zapałciłam ok. 150 zł.
Czarna kreska czyli Aqua Liner Make Up For Ever w akcji!
Czytaj dalej...

28 komentarzy:

  1. widziałam i podziwiałam już na FB. Co masz na policzkach?pięknie, świeżo to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. 150zł to sporo, jak nawet na dwa linery, ja mam za 10zł Eveline i na prawdę jestem z niego zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wdowa, zgadza się - ja jednak miałam produkty i za 10 i nie bylam zadowolna z jakosci pedzelka oraz rozlewania i trwalosci. Ten mnie zadowala!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetna, prosta kreska !

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się róż jaki użyłaś w ty makijażu, jaki to ??? jeśli mogę spytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja przerobiłam już tanie eyelinery i może są zadawalające, ale jak dla mnie również niewystarczające. Kupiłam Elizabeth Arden za 80zł i Bobbi za 99zł i uważam, że w taki kosmetyk naprawdę warto zainwestować. A Aqua liner pięknie się prezentuje- lubię taką mocną czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najtańsze te kosmetyki nie są, ale jakośc jest rewelacyjna i są bardzo wydajne, więc raz na jakiś czas tylko nasz budżet zostaje nadszarpnięty :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co masz na policzkach? Wyglądasz jak Królewna śnieżka, też chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za czerń! WOW!





    P.S. Dziękuję za przesyłkę :) Bardzo ładnie pachnie różami :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie sie prezntuje, jednak cena troszkę łagodzi zachwyt

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo Ci ładnie w takiej prostej kresce i cały czas nie mogę wyjść z podziwu nad różem! To na pewno M.A.C?! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nadal nie wiem dlaczego ja tak nie potrafie;/
    pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja lubię krechy malować eyelinerem ze słoiczka - ten macowy to mój faworyt, testowałam go na filmie pełnym płaczu tuż przed pms - zdał egzamin - nawet za siódmym wybuchem płaczu nie rozmazał się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli jest super trwały to mam z miejsca na niego ochotę :) potrzebuję takich kosmetyków nie do zdarcia!

    OdpowiedzUsuń
  15. To mój ulubieniec! Uważam że to najlepszy eyeliner jaki w życiu używałam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Agato, Twoja cera wygląda super! Jakich użyłaś podkładu i pudru do tego makijażu? ;>

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna czarna krecha! Jednak patrząc na moje tempo zużywania czarnych linerów, płacenie za jeden kilkadziesiąt złotych to niestety za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. na pewno bym tyle za niego nie zapłaciła, fajny, ale czy tańsze są gorsze?

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozwalają mnie takie komentarze, tak tańsze są często gorsze, a poza tym co chciałaś osiągnąć za pomocą tego tekstu?

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt przypuszczam, że osiągnęłabyś bardzo podobny również innymi eyelinerami, ale wiem, że w cenie tych produktów nie koniecznie chodzi o efekt, ale jakość produktu, sposób użytkowania i trwałość. Ja rzadko używam eyelinerów i jeden starcza mi chyba na rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam ich linery, choć ja uderzyłam w te kolorowe - są nie do zdarcia :))) piękna kreseczka i przyłączam się do pytania o róż?

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekne krechy ! :)
    I kurczę ta wodoodporność :) nie znosze jak mi sie kreska maże....

    OdpowiedzUsuń
  23. kreska super :) mam te linery (aqua liner) ale nie jestem z nich zadowolona, jestem ciekawa tego w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...