24 sierpnia 2012

Cudotwórczyni.

Przedstawiam Wam moją cudotwórczynię. Mała, niepozorna, nad wyraz skromna i ascetycznie wręcz ubrana. ekoAmpułka1 polskiej firmy Pat & Rub, którą posiadam od kilkunastu tygodni, a stosuję regularnie od ponad miesiąca stała się kołem ratunkowym dla mojej suchej skóry. I nie jest to przesadzone stwierdzenie - jeśli inni widzą, że moja skóra wygląda inaczej i mówią o tym głośno to znaczy, że coś naprawdę się zmieniło!



Kompozycja produktu to:
Sea Mayweed SC - 1% - łagodzi podrażnienia, rumień, zaczerwienienie, neutralizuje wolne rodniki
Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy - 0,5% – wygładza, nawilża, ujędrnia
Wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy -1% – zapobiega utracie wody
Woda różana - 30% - łagodzi zaczerwienienia, tonizuje, nawilża
Wszystkie surowce, z których skomponowane jest serum, mają certyfikat naturalności.


Ampułka o delikatnym, różanym zapachu i dość gęstej konsystencji opakowana jest w szklany flakonik zwieńczony pipetą - za jej pomocą wydobywamy z buteleczki samo dobro. Jedno - dwa wyciśnięcia z pipety wystarczą na dokładne pokrycie całej twarzy oraz szyi, produkt dość szybko się wchłania i co najważniejsze działa. Pozostawia skórę absolutnie wygładzoną i uspokojoną, znikają zaczerwienienia, a cera staje się zadbana i rozświetlona. Doskonale napina i wygładza, można stosować przed większym wyjściem pod makijaż lub jako element codziennej pielęgnacji. Ja wklepuję serum codziennie wieczorem na oczyszczoną skórę, odczekuję chwilkę i aplikuję krem nawilżający. Taki rytuał sprawia, że czuję iż moja twarz jest maksymalnie nawilżona i dopieszczona - widzę także efekty w ciągu dnia - przestałam martwić się przesuszonymi partiami. Muszę przyznać, że dawno nie byłam tak zaskoczona z działania kosmetyku i uwierzcie mi, że kupiłam podczas sephorowej promocji następną butelkę - jestem uzależniona od stanu mojej skóry odkąd traktuję ją ekoAmpułką.



30 ml opakowanie w cenie regularnej kosztuje 180 zł, często jednak można trafić na promocje w sklepie internetowym marki. Biorąc pod uwagę piekielną wydajność specyfiku i działanie, wydaje mi się iż cena jest do przełknięcia. Bardzo gorąco Wam polecam jeśli macie problemy z nawilżeniem, zaczerwienieniem cery. Wiem, że we wrześniu w kilku miastach w Polsce będą trwały konsutlacje kosmetyczne Pat & Rub, pozwolę więc skopiować tą informację z profilu fb - myślę, że to dobry moment, aby zajrzeć do Sephory i wypróbować zachwalane przeze mnie serum:

13-14. IX. w godz. 14.00 -20.00; 15 IX – w godz. 12.00-20.00
Warszawa - CH. Reduta;
Kraków - CH. M1, Al. Pokoju 67;
Wrocław - CH. Korona, ul. Krzywoustego 126

20-21. IX. w godz. 14.00 -20.00 ; 22 IX – w godz. 12.00-20.00
Warszawa - CH. Promenada; ul. Ostrobramska

27-28. IX. w godz. 14.00 -20.00 ; 29 IX – w godz. 12.00-20.00
Warszawa - Sephora, Nowy Świat;
Kraków - PLAZA, Al. Pokoju 44;
Wrocław - CH. Renoma, ul. Świdnicka 40


INCI: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Sodium Hyaluronate, Tripleurospermum Maritima Extract, Phenethyl Alcohol, Sodium Phytate
Cudotwórczyni.
Czytaj dalej...

32 komentarze:

  1. Właśnie czaję się na promocję na nią:-) A już po Twojej recenzji, nie wiem,czy nawet promocji doczekam;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. E mnie jakoś to nie urzeka ;) Ot moja opinia

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno tez napisałam recenzje tego produktu, ale moje zdanie na jego temat jest zupełnie inne.
    Również mam sucha skore, często zaczerwieniona i uważam ze ten produkt kompletnie nie radzi sobie z jej nawilżaniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak długą ma datę przydatności do użycia?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. no to czekam w takim razie na promocję i będzie mój, zdecydowanie mnie to cudotwórczyni namówiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już nie pierwszą pozytywną opinię na temat tego serum czytam. Ciekawa jestem, czy na cerę mieszaną, ale wrażliwą i trądzikową takie coś też byłoby dobre.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze recenzja kusi. Ciekawe czy z moja suchscia skory i z AZS by zadziała właściwie i by nie uczulila.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany, kolejna rzecz do wpisania na wishlistę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny jest olejek do twarzy z dzikiej róży od Alverde - używam go sobie od tygodnia i przyznaję, że jest coś uzależniającego w tych szklanych buteleczkach z pipetkami... takie odmierzanie drogocennego eliksiru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie jak u Osy bez rewelacji. Raczej więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam. To kolejna pochlebna recenzja tej ampułki, więc pozwolę sobie zadać Ci pytanie. Sama mam mega przesuszoną skórę i ostatnio walczyłam z paskudnymi liszajami i podrażnieniami. Teraz już jest lepiej, ale staram się aby nie wrócić do tego okropnego stanu. Zwróciłam uwagę na to, że ampułka ma także właściwości napinające. Czy ten efekt jest bardzo mocny? Ampułka jest dosyć droga, więc nie chciałabym kupować w ciemno czegoś co ściąga skórę. Z góry dziękuję za odp.

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie nie napina nic ale może ma napinać dwudziestki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aga cieszę sie ze jestes zadowolona z ampułki, ja ja ubóstwiam, wiele dyskusji wzbudziła składem - ze mozna samemu ect, moze i mozna ale mozna tez kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam cerę Agaty i możecie mi wierzyć albo nie, ale to jest bosko dobry nawilżacz i napinak, KWC:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimie, bardzo Ci dziękuję za te słowa!:*


    hola ola - czytałam tą dyskusję, ale ja się nie odważę sama babrać - wolę kupić :)

    Anonimie, bardzo ciezko mi powiedziec czy na Twojej skorze bedzie dzialala:( Moze mieszkasz w miescie w ktorym jest Sephora i mozesz podejsc i poprosic o probke? Wtedy moglabys wyprobowac i bylabys penwa czy to produkt dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Agato, ślicznie wyglądasz i nie jest to zasługa tylko kosmetyków:*

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe czy przy skórze mieszanej też by się sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  18. oj kusi, kusi ale ta cena ;/ może trafi się promocja jakaś niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. myślisz że nadawałoby się na powieki? mam z nimi spory problem...

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam pachnące różami kosmetyki- dbanie o wygląd skóry z takim kosmetykiem to sama przyjemność :)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że cena zbójecka, bo ciekawa się wydaje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj a dla mnie jednak nie... Sprawdzałam w sklepie skład tego cuda i poza kwasem hialuronowym i wyciągiem z róży damaceńskiej szału nie ma. Na dodatek ta róża wywołuje u mnie straszną reakcję alergiczną. Dlatego podziękuje za tak drogi koszmar jak dla mnie, no ale może u innych się sprawdza..

    OdpowiedzUsuń
  23. mama Stelli, zgadza sie - nie u wszystkich moze zdzialac cuda, ale jak widac moja cera go lubi. Co do skladu - nie potrzebuje szalu, im prosciej i skuteczniej tym lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  24. cena jednak skutecznie odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem po 30 ampułkę stosuję od 2 miesięcy raz dziennie i nie wiem czy na 3 miesiąc starczy - tak to wygląda z wydajnością (flakon ma grube dno i wydaje się że produktu jest sporo) Zgadzam się z tym że napina, nawilża ,ładnie pachnie - ale to działanie doraźne tylko i wyłącznie. Co z tego że czujemy napięcie w lustrze go nie zobaczymy.
    Dla 20 latek które mają jędrne bóźki ampułka będzie się wydawała cudem . W sklepie zapewniali mnie o widocznym i trwałym ujędrnieniu a to można między bajki włożyć. Uważam że serum genialnie sprawuje sie jako baza pod makijaż ale baza za 180zł ??? Nie byłabym nastwaiona tak źle gdyby producent napisał jasno i wyraźnie że to umilacz w pielęgnacji .
    Jeżeli ktoś liczy na długotrwałe efekty i widoczna poprawę kondycji skóry na dłużej to odradzam. Za 180 zl lepiej kupić dobry krem który wystarczy na dłuzej

    OdpowiedzUsuń
  26. kwas hialurnowy dobry jest, a jak można go sobie zapodać bez wstrzykiwania to zaczynam odczuwać nerwową potrzebę posiadania tego:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy niestety muszę się z tobą zgodzić. Wydajność również bez rewelacji ot jak każde inne serum . Ja raczej ponownie nie kupię . Można sobie kupić kw.hialuronowy na BU bądz ZSK zmieszać z wodą różana i będziemy mieć coś bardzo podobnego za 30 zł ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Kupiłam w promocji. Uważam , że to zwykły żel hialuronowy , który można kupić na BU, mazidłach. Na BU możemy wybrać sobie różne typy żeli w zależności od naszej cery. Polecam Żel hialuronowy z alantoiną i pantenolem 5% za 16,50 zł. Ja po zużytej ecoAmpułce wykorzystałam opakowanie i gdy rozrabiałam żel dodałam trochę hydrolatu z róży stulistnej i wyszła mi ecoAmpułka. Hydrolat miałam chyba z mazideł, lub ze zróbsobiekrem ale na BU jest Hydrolat z róży damascena 100% EKOLOGICZNY za 19,90 zł. W chwili obecnej na ZSK są takie same opakowania jak po ecoAmpułce po 6,70zł. Uwierzcie - efekt ten sam. Nie warto przepłacać.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem tu pierwszy raz i chętnie zaczytuję w Waszych opiniach. Co do produktów Pat&Rub też mam swoje zdanie, które publikuję na swoim blogu: http://testykosmetyczne.blogspot.com/ Zapraszam do wspólnego komentowania:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...