17 lipca 2012

Hean, turkusowy Wedding Garden - 646.


Hean to jedna z polskich marek, które bardzo cenię - uwielbiam ich lakiery do paznokci: za jakość, podążanie za trendami i tym sam samym szeroki asortyment oraz za cenę produktów. Najnowsza kolekcja Wedding Garden, której część pokazywałam Wam parę dni temu to aż szesnaście odcieni - od pięknych pasteli do mocnych, niemalże neonowych kolorów. Na pierwszy ogień z mojej kolekcji wysłałam turkus - 646. Głęboki, intensywny, do pełnego krycia potrzebujemy dwóch warstw. Zaletą jest bardzo szybkie wysychanie, poręczna buteleczka i blask. Lakier utrzymuje się na moich paznokciach dwa - trzy dni bez odprysków. Muszę przyznać, że bardzo podobają mi się buteleczki heanowych lakierów- proste, nieskomplikowane, przejrzyste. Jestem absolutnie na tak!



Przypadł Wam do gustu mój wielki błękit?
Hean, turkusowy Wedding Garden - 646.
Czytaj dalej...

34 komentarze:

  1. No piękny! Bardzo ładnie prezentuje się na pazurkach, ja też lubię Hean, nie drogie i dobre!
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taak przypadł :) śliczny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tak jak napisała Zoila jak niebo

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj bardzo przypadł. Jest taki czysty, delikatny, na mojej nowej wish liście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest booooskkiiii <3

    http://lilesly-inspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie to błękit, jednak wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to mówią dobre bo polskie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za turkusowymi lakierami, ale ten jest ciekawy, bo fajnie głęboki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny uwielbiam błękitne lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wolalabym go w bardziej stonowanej wersji

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...