2 lipca 2012

Clinique, Redness Solution makeup SPF15 - Calming Ivory.


Jeden z moich ulubionych podkładów ogłosił swój koniec - z tubki nie da się już nic wycisnąć zatem jestem niepocieszona. O Redness Solution marki Clinique pisałam już jakiś czas temu - twierdziłam, że radzi sobie dobrze z lekkimi zaczerwieniami, dobrze kryje i ładnie stapia się z cerą. Zdania nie zmieniłam - po zużyciu całego opakowania sądzę iż w dalszym ciągu będzie on bliski mojej kosmetyczce.

Zobaczcie jak wygląda zaaplikowany palcami, mój odcień to Calming Ivory (02):


Efekt moim zdaniem jest bardzo dobry - nie mogę także nic mu zarzucić w kwestii wydajności, owszem nie używałam go codziennie, ale przez ostatni czas minimum trzy - cztery razy w tygodniu i wykończyłam go po około trzech miesiącach. Werdykt jest zatem następujący: wrócę do niego jeszcze nie raz!
Clinique, Redness Solution makeup SPF15 - Calming Ivory.
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Piękny efekt! Ale ale, Agato, piegi, zwłaszcza tak urocze jak Twoje, należy eksponować a nie ukrywać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję używać tylko próbki, ale byłam zadowolona, bardzo ładnie zakrył delikatne sińce pod oczami oraz zaczerwienienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. posiadam i używam nieregularnie, ładnie kryje - to fakt, ale podkreśla suche skórki u mnie, więc nie mogę używać non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, świetny efekt, ładne krycie ale bardzo naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze, ma świetne krycie! nie przypuszczałabym :) chyba musze mu się przyjrzeć.. choć za Clinique jakoś mocno nie szaleję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez byłam z niego zadowolona w kwestii krycia zaczerwienień ale niestety nieco mnie wysuszał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Efektem jestem zachwycona! Super krycie i dodatkowo wygląda to naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt jest świetny! naprawdę dobre krycie i nie wygląda zbyt idealnie/sztucznie. Bardzo fajny (;

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrazeniem efektu

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie podoba mi się efekt, chyba skuszę się na niego jak skończy mi się mój podkład!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na tobie wyglada fantastycznie. Na mnie się utlenial przepaskudnie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. też uwielbiam ten podkład i używam bardzo często gdyż mam problem z czerwonymi policzkami.
    w duecie z żółtym pudrem z serii robią dobrą robotę :)
    Ostatnio jednak odkryłam nowy podkład - kryjący z Pharmaceris. Rewelacyjny jest i jego cena też pozwala się uśmiechnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. krycie takie jak lubię! a jaka jest jego cena?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...