13 kwietnia 2012

Przesilenie?

Chyba w moim organiźmie następuje przesilenie wiosenne - nic mi się nie chce, nastrój bardzo średni, wieczorami najchętniej zakopałabym się razem z Jagodą pod kołdrą. Też tak macie? Wczoraj kupiłam nowy numer TS - z golasami w środku - i co? Nawet to mnie nie cieszy ;) A jak pomyślę, że muszę znowu się pakować to robi mi się słabo - tak, kolejna podróż - tym razem lecimy z Jagą do moich rodziców do Zamościa na jakiś czas - i akurat tego już się nie mogę już doczekać!


Przesilenie?
Czytaj dalej...

36 komentarzy:

  1. Czekolada czyni cuda na takie stany. I cynamon. I te świergoty za oknem, które świadczą o tym, że będzie lepiej ; ).

    OdpowiedzUsuń
  2. moje włosy też poczuły przesilenie wiosenne bo wypadają mi na potęgę:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie lepiej Agatko ... to chwilowe ..tulam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak mam ostatnio. Jedyne na co mam ochotę to przytulić się do mojego mężczyzny i resztę życia spędzić pod kołdrą... Ale niestety, kupa roboty przede mną i trzeba walczyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na chandrę polecam przytulenie się do córci i myślenie o tym jakie to szczęście, że się ją ma :) Oczywiście czekolada też działa całkiem nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też tak mam, wstaję i już jestem zmęczona a tu cały dzień przede mną jeszcze z małym człowiekiem energią

    OdpowiedzUsuń
  7. p.s przegapiłam pojawienie się TS, źle ze mną

    OdpowiedzUsuń
  8. no jak już Cię golasy nie cieszą, to przesilenie jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może zmień coś w diecie? Poprawi Ci się nastrój. Przesilenie dopadło mnie także ostatnio, więc wiem, co czujesz. Teraz jest troszke lepiej.
    Przegapiłam TS, koniecznie muszę wybrać się do Empiku!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja przez ostatnie dni też nie czuję się najlepiej, wszystko mnie dołuje :/ taka pora teraz jest. Trzymaj się, już niebawem dużo słóńca będzie i od razu weselej, no i zawsze na zakupy możesz skoczyć :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. e tam mnie sam widok takiego kubeczka i gazetki rozwesela :)
    ale też ostatnio miałam kryzys - ale zostałąm jeden dzień w domu . SPałam dwie noce i pół dnia i energia jakby powróciła. Mój organizm potrzebował porządnej regeneracji ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie to samo:-( Czy to może długo trwać?

    OdpowiedzUsuń
  13. W środku są jakieś golasy? Wczoraj kupiłam, ale jeszcze nie przejrzałam :DDD

    Mam nadzieję, że wyjazd przywróci ci energię :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana - daj znać jak tylko zawitasz na dobre do Wrocławia ;) wypoczywaj w tym Zamościu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi powili ustępuję przesilenie, cały czas walczę z motywacją :) wręcz zmuszam się do wszystkiego, a najbardziej do ćwiczeń i spacerów - total leń!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam podobnie, ale u mnie to raczej związane z tym, że się zatrułam ostatnio i chodzę ledwo żywa od kilku dni ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam wczoraj nowe Cosmo, nawet nie doczytałam i poszłam spać... Faktycznie coś się dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie takie przesilenie dopadło jakiś miesiąc temu... Trzymaj się, jedyne co mogę powiedzieć to to, że ono mija, naprawdę szybciej niż myślisz!

    OdpowiedzUsuń
  19. i ja teraz przy kawce- na wzmocnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przesilenie, jak w mordę przesilenie! też mam, to się wypowiadam. nie wiem tylko, czy to przesilenie wiosenne czy matczyne ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślałam, że tylko ja tak mam ;) A tu widzę mam towarzystwo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam ten stan bardzo dobrze, niestety. Życzę powrotu do "normalności". ;)

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  23. Też tak mam ostatnio, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka :(

    OdpowiedzUsuń
  24. A oprócz golasów jest co fajnego w TS ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  25. kurde, mnie zaś energia roznosi na wszystkie strony świata. przesyłam Ci trochę, niech moc będzie z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  26. pogoda jest taka ze ewidentnie cos "wisi " w powietrzu... nieco mnie to rowniez przytlacza..

    widze ze musze podskoczyc przy okazji po nowy TS :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie to całe "przesilenie" objawia się nie tylko tzw. niechciejstwem, ale też powolną utratą głosu :(

    OdpowiedzUsuń
  28. jesteś z Zamościa? :) hehe lubelszczyzna górą! ja okolice Lublina :)

    ja miałam takiego "doła" kilka dni, ale powoli wychodzę z kokonu, Tobie też życzę żebyś szybko doszła do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja ostatnio też miałam taki dzień.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiem, co czujesz:* Mam tak co roku. Nie martw się, jak się ociepli to od razu wszystkie dostaniemy pozytywnego kopa;)

    OdpowiedzUsuń
  31. ehh już myślałam, że ze mną jest coś nie tak :P chandra mnie dopadła jak nie wiem co:/

    OdpowiedzUsuń
  32. na pewno przesilenie, łączę się z Tobą w bólu ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ostatnimi dniami umieram :( Codziennie leci mi krew z nosa i non stop chce mi się spać :((

    OdpowiedzUsuń
  34. Gorąca czekolada na pewno pomoże. Najważniejsze, że już jest wiosna.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...