21 kwietnia 2012

Moje pierwsze spotkanie z Lush!

I stało się! Ogłaszam, że stałam się właścicielką pierwszego produktu Lush w moim życiu! Wiele razy podchodziłam do tego sklepu, ale nigdy jakoś nic nie wybrałam - poprosiłam siostrę o kupno osławionego zdzieraka do twarzy Angels on Bare Skin, a otrzymałam mydło peelingujące do ciała w kostce Buffy Small - nie szkodzi, chętnie wykorzystam!



Jakie są Wasze ulubione lushowe produkty? Ja nadal będę polowała na Angels on Bare Skin, mam nadzieję, że może ktoś ze znajomych zgodzi się przywieźć mi zza granicy:(
Moje pierwsze spotkanie z Lush!
Czytaj dalej...

34 komentarze:

  1. podobno Lush ma w tym roku wejść do Polski, to będzie nam łatwiej. Uwielbiam Karma Kream ma przecudowny zapach:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też czekam na swoje pierwsze rzeczy LUSHowe, omnonom, nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam maseczki oatifix i cupcake :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja czekam cierpliwie bo słyszałam, że już w tym roku Lush zagości w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować kosmetyków tej marki ale jak pojawią się w Krakowie to na 100% ich odwiedzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja bardzo bym chciała kiedyś przetestować szampon w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przywiezc Ci? Bede na dniach w Lushu i poyem lece do PL :) . Osobiscie uwielbiam tonik Eau Roma Water i peeling dark angels. Jak coś, to pisz do mnie na @

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, zazdroszczę. Ja niestety nie mam nikogo w krajach gdzie jest dostępny lush, szkodaaaa kuszą te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam Lushowa Henne do wlosow!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znałam wcześniej tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam firmy ani jej produktów :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam kupiony rok temu w Pradze (jak tam weszłam zgłupiałam, a po 5 min rozbolała mnie głowa od zapachów :)) kupiłam szampon w kostce. Jest niezły, myje włosy, aż piszczą ;) Ładnie się pieni i lubię go, choć nie używam regularnie. Czekam na lush w PL :))

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie bezkonkurencyjny jest czyścik świąteczny Buche De Noel, najlepszy produkt do twarzy jaki używałam. Do tego bardzo lubię New Shampoo Bar i kocham żel It's raining man (zapach miodowy).

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem jak sprawa ma się z LUSH ,ale weszłam dziś do TBS i nigdy nie zrozumiem w czym tkwi fenomen tych produktów .Co jeden to gorszy smrodek ... zawsze myślałam , że one pieknie pachną,ale ogromne rozczarowanie :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Wstyd się przyznać ale ja jeszcze nic nie miałam z Lusha :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Lush jest super! Polecam przepięknie pachnące bomby kąpielowe i mydełka do masażu... Stanowczo zaś nie polecam pudrów do ciała (są nijakie).

    OdpowiedzUsuń
  17. z lusha polecam lemony flutter-moj absolutny hicior, uwielbiam rowniez ichne bubble bary :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ukochałabym ich gdyby postanowili wejść na rynek polski. Bo uwielbiam ich szampony w kostkach. :)
    Podobają mi się to jak ich kosmetyki wyglądają i pachną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Angels niewiele ma wspólnego ze zdzieraniem...IMHO.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam mydełka do twarzy Coal Face-jest rewelacyjne! Wszystko dzięki mojej współblogowiczce - Brunetce, która namówiła mnie na ten zakup:)Ona używała też szamponów w kostce i była nimi zachwycona:)
    Pozdrawiam:)
    Blondynka (brunetkaiblondynka.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubię ich maski do twarzy. Oczyszczająca zielona jest cudna! I bardzo kremy - ENZYMION jest cudny choć drogi.
    Masła i kule - bajery ale jakoś mnie nie zachwycają a miałam kilka. Zapach super ale to takie nie tanie gadżety i tyle.
    Lubię też ich tonik do cery tłustej - zużyłam chyba z 4 butelki. Poza tym kostki do masażu są fajne i wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  22. moja przygoda z lushem zaczęła się jakieś 5 lat temu, ale zawsze koncentrowałam się na mydełkach, nigdy nie zwracając uwagi na inne produkty. od jakiegoś czasu na blogach panuje szał na lushowe produkty i tak się zastanawiam, czy ja coś przeoczyłam?

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam mydełko do włosów carma combo super polecam uzywałam do ponad miesiac ...bardzo wydajny

    OdpowiedzUsuń
  24. ja chcę lush w PL :)
    obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  25. ja z lusha polecam stepping stone o cudownym zapachu trawy cytrynowej http://kajakwiatkowska.blogspot.com/2012/04/stepping-stone-foot-scrub-bo-nie-znam.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdraszam :)
    Dobrze, że niedługo lush będzie w pl:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nie mialam okazji uzywac lusha mimo ze bylam w ich sklepie ale nic nie nabylam. jakos nie korci mnie zeby posiadac cos od nich ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekam na Twoją opinię o tym mydle.:)
    Lush od jakiegoś czasu mnie ciekawi, jednak jeszcze nic z tej firmy nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  29. czekam aż lush otworzą w stolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam ich szampon w kostce i masażer w kostce - oba mi się bardzo podobają i mam już listę na następne zakupy :) Szkoda tylko, że mimo wszystko sporo sobie liczą za te kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
  31. Różowa bomba do kąpieli z serduszkowym confetti. Cudna jest!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam o tej marce kosmetyków. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...