25 marca 2012

Lektura na niedzielę - 25: Bobbi Brown.

Jakiś czas temu pisałam o pomocy jaką współorganizują Chanel (Vohimana) oraz Donna Karan (Togo, Uganda) - dzisiaj chcę Wam przedstawić bliżej Bobbi Brown i opisać jej współudział w bardzo ważnych projektach. Bobbi Brown jest jedną z najzdolniejszych makijażystek i wizażystek na świecie. Już jako młoda dziewczyna fascynowała się makijażem, zaczynała jako nastolatka w niewielkim sklepie kosmetycznym, następnie zdobyła dyplom magistra sztuk pięknych z makijażu teatralnego na Emerson College w Bostonie. Po uzyskaniu dyplomu przeniosła się do Nowego Jorku, aby robić karierę w zawodzie wizażystki. Talent i zapał Bobbi zadecydowały o tym, że zdobyła upragnioną pracę w takich magazynach jak amerykańskie Vogue czy Self. Współpracowała tam z największymi fotografami, byli to m.in. Bruce Weber i Arthur Elgort oraz top modelkami takimi jak Naomi Campbell, czy Tatianą Patitz. Jej motto to: "Klucz do piękna jest prosty - bądź sobą".



Bobbi twierdzi, że im więcej w życiu dajemy tym więcej otrzymujemy - dlatego też swój czas poświęca także potrzebującym. Organizacje, które są dla niej najważniejsze to Dress For Success oraz Jane Addams Vocational School. Czym się zajmują? Pierwsza z nich stara się zapewnić biednym konietom ubrania w których mogłyby stawić się na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy. W ramach Dress For Success, Bobbi udziela porad z dziedziny makijażu - sprawia, że kobiety czują się pewniejsze siebie i ...piekne! Brown zainspirowała się doświadzeniami z programem Principal for a Day (Dyrektor na jeden dzień) i połączyła swoje siły z Jane Addams Vocational School mieszczącej się na nowojorskim Bronxie, [oświęca się programowi kosmetologicznemu oraz pracy dla ośrodka, który pomaga młodym matkom. W ciągu ostatnich kilku lat Bobbi przyznała stypendium osobom z ubogich środowisk, sponsorowała renowację klasy służącej zajęciom z komsetologii oraz oferowała staże i praktyki w swojej firmie w SoHo. Muszę przyznać, że bardzo spodobało mi sie wyszukiwanie informacji na temat działań charytatywnych wielkich marek, które przez wiele osób uważane są za bezduszne i zapatrzone tylko i wyłącznie w swój zysk. Niesamowicie cieszy mnie, kiedy czytam kolejną informację o świetnych działaniach podejmowanych przez guru kosmetyczno - makijażowe. I jestem pełna podziwu. Naprawdę.


Mini - wywiad, którego jakiś czas temu udzieliła Bobbi:

Czy piękno jest uniwersalne?
Nieważne, w jakiej części świata się znajdujesz, wszędzie kobiety pragną jednej rzeczy, chcą być piękniejsze i bardziej pewne siebie, a przy tym pragną pozostać sobą.
Jakich porad dotyczących piękna udzieliłabyś swoim klientkom?
Korektor jest kluczem do osiągnięcia piękna. Ponadto, każda kobieta powinna posiadać pomadkę, którą może nałożyć nie patrząc w lustro. Róż do policzków jest najprostszym sposobem, aby nadać twarzy zdrowego blasku.
Czemu zawdzięczasz swój sukces?
Wyraźnej wizji przyszłości oraz kombinacji wytrwałości, poświęcenia, ciężkiej pracy oraz przede wszystkim pasji.
Jak wygląda typowy dzień z Twojego życia?
Każdy dzień jest ekscytujący i stale się uczę nowych rzeczy. Przygotowuję nowe produkty oraz nowe linie kosmetyków, a jednocześnie współpracuję z gwiazdami, redakcjami i organizatorami pokazów mody.
Jak odnajdujesz równowagę pomiędzy byciem żoną, matką, artystką makijażu oraz kobietą interesu?
Staram się, żeby wszystko było tak proste jak tylko jest to możliwe. Dotyczy to zarówno domu jak i pracy. Posiadam również jasno ustalone priorytety.
Co osobiście jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?
Rodzina.
Jaki jest sekret Twojego stylu?
Lubię czuć się luźno i wygodnie.
Co najczęściej można spotkać w Twojej garderobie?
Czarny kostium, białe koszule, kaszmirowe swetry w różnorodnych kolorach oraz jeansy.

I na deser: 20 rzeczy, które powiedziała nam o sobie Bobbi, a których o niej nie wiedzieliście…

1. Ludzie mówią na mnie Bobs.
2. Mam obsesję na punkcie chodaków. Gdybym mogła, cały czas chodziłabym w chodakach.
3. Sprzątanie i organizowanie to mój sposób na relaks. Czyszczenie szafek kuchennych naprawdę mnie uspokaja.
4. Uwielbiam tosty. Nie ma znaczenia, co na nich jest. Po prostu uwielbiam tosty i koniec.
5. Mam słabość do prostych, dobrze zaprojektowanych torebek. Obecnie zakochana jestem w mojej torbie na zakupy od Celine.
6. Mam obsesję na punkcie żywności upiększającej – żywności, która jest odżywcza, a jednocześnie sprawia, że dobrze wyglądasz.
7. Moim ulubionym programem telewizyjnym jest Współczesna rodzina. Ogólnie lubię zabawną, nie wymagającą myślenia telewizję.
8. W zeszłym roku na koncercie Flo zeszłam razem z nim do parteru na scenie do piosenki Low. Nadal jest to jedno z moich ulubionych wspomnień.
9. Moim ulubionym filmem wszechczasów jest Gorączka sobotniej nocy.
10. Gdybym mogła zaprosić kogoś na kolację, żywego lub umarłego, byłby to Hemingway i Picasso.
11. Gdybym nie została artystką makijażu, byłabym dietetykiem.
12. Mój ulubiony kolor to granatowy.
13. Najbardziej irytuje mnie, gdy ludzie nie mówią prawdy.
14. Najszczęśliwsza jestem wtedy, gdy spędzam czas ze swoją rodziną.
15. Jestem mężatką od 22 lat i w chwili, gdy poznałam mojego męża, Stevena, wiedziałam, że wyjdę za niego za mąż.
16. Sponsoruję szkołę Jane Addams High School for Academic Careers w Bronksie i zatrudniam u siebie uczniów z wydziału kosmetologii.
17. Zatrudniłam kobietę z programu Dress for Success, która teraz pracuje dla mnie w moim zespole artystycznym.
18. Nigdy nie oglądam się w telewizji ani na zdjęciach w czasopismach.
19. Zawsze uważam, że istnieje sposób, aby zrobić coś lepiej. Podejrzewam, że większość ludzi kreatywnych działa w ten sposób?
20. Żałuję, że nie umiem śpiewać i tańczyć.


Czy patrząc na jej zdjęcia również macie wrażenie, że to ktoś znajomy, w zasadzie na pierwszy rzut oka nie wyróżniająca się niczym szczególnym sympatyczna kobieta?
Lektura na niedzielę - 25: Bobbi Brown.
Czytaj dalej...

9 komentarzy:

  1. Ach Bobbi Brown ile bym dała żeby w końcu kupić jej kosmetyki :) Jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowita kobieta :)
    http://paper-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. naprawdę ma coś takiego co sprawia że czujesz że jest fajna babką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cookie, moze kiedys sie uda:))

    kolorowo, tez tak mysle!

    Jus i Mag, zgadzam sie z Toba - wyglada jak ktos znajomy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiscie wyglada bardzo sympatycznie ;) Nie rozumiem jak mozna trzymac czyjesc zdjecia w lazience :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bobbi, odwiedź mnie, proszę! Ja i moje szafki w kuchni czekamy z utęsknieniem ; )))!

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie, babka wydaje się taka swojska :) A mimo to ma sporą klasę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Inspirująca kobieta, brawo!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...