15 marca 2012

Essence, Toffee to go (05).

Ostatni nabytek z essencowej serii Nude Glam - tym razem pokażę Wam Toffee to go (05). Na paznokciach możecie zobaczyć dwie warstwy, faktycznie - tak jak pisały dzieczyny przy jednej może smużyć i nie pokrywać dokładnie. Kolor sam w sobie podoba mi się, jest kremowy, delikatny, przypomina mleczno - kawowy deser (właśnie przyłapałam się na tym, że odkąd jem mniej i ćwiczę wszystkie kolory określam w bardzo smakowity sposób...). Obawiam się jednak, że na paznokciach będzie gościł raczej rzadko bo i rzadko maluję je na takie jasne, pastelowe kolory. Jak Wam się podoba ostatni z prezentowanych nudziaków?


Lakier Toffee to go kosztuje 5,99 zł i ma pojemność 5 ml.

I dla przypomnienia wszystkie trzy Nude Glam:


Essence, Toffee to go (05).
Czytaj dalej...

26 komentarzy:

  1. kolejny ładny lakier w Twojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. juz ostatni z budziakow- wiecej Was nie mecze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. na paznokciach nie widać Magdawe. W buteleczce jakby byl drobnuutki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor, uwielbiam takie nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolor mam jeden z tej serii ale jeszcze ze dwa przygarnę bo są piękne<3

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny. z serii nude glam posiadam 2 :) cookies & cream oraz iced strawberry cream :D

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie przekonuję mnie te kolory z tej serii. Juz kilka razy przechodziłam kolo szafy Essence i nie mogę się zdecydować :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bzeltynko, to wybierz inny kolor i odrzuc nudziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak chodzę koło tych lakierów i niby ładne, ale wydaje mi się, że tylko w odpowiedniej konfiguracji z ubiorem... Są trochę takie ''bez wyrazu'', szczególnie przy jasnej karnacji...

    OdpowiedzUsuń
  10. Agata, Tomek moj mowi to samo:) ze musi byc odpowiednie ubranie itp b tak na codzien to mdle bardzo sa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No właśnie, ja kiedyś zachwycona kolorem kupiłam sobie takiego nudziaka, ale źle to po prostu u mnie wyglądało... Jeżeli już jasne to wolę bardziej rozbielone, widoczne, nie w kolorze ''skóry'' :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raz na jakis czas pozwala sobie na takie mdłe lakiery :) wole oczywiscie takie, ktore maja nasycone barwy jak np roz czy czerwoen, zolty lub zielony, a takze niebieski i fioletowy i moge dodac jeszcze inne :D Jedynym produktem, ktorego nie trawie jest lakier perlowy - niezaleznie od odcienia. Przekonalam sie o tym trylion razy, ze wyglada kiepsko, a nadal raz na jakis czas kupie i pozniej narzekam;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No takie wybitne perły są be, ale takie z dodatkiem iskrzącej drobnej perełki są ok :-) W każdym razie tak na przekór temu ostatnio zakochałam się w kolorze mocno perłowym... Na myśli mam perłowy jasny, pastelowy fiolet. Na paznokciach nadaje taki ''zmrożony'' efekt. Wygląda to bombowo, szkoda tylko, że widziałam ten efekt ''u kogoś'' i dopiero szukam odpowiedniego lakieru...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny nudziak:) Coś ostatnio podobają mi się jasne, cieliste kolory ,nie wiem co się dzieje:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie wyglada, musze sie wybrac do natury i poogladac je

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ladny. Niestety te lakiery trzymaja sie na moich paznokciach max 1 dzien.:-/

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak z trwałością?
    Kolor wygląda pięknie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładne:)

    Jeśli mogę: Bardzo!!! proszę o pomoc: wypełnianie albo rozsyłanie do znajomych! 18-30 rok życia, niekoniecznie mieszkający z rodzicami. Dziękuję!!! http://www.facebook.com/events/358503757495487/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie rozumiem Cię skoro nie malujesz paznokci takimi jasnymi kolorami to po co nabywasz takie lakiery? Eh..kobieta zmienną jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często jest tak, że podoba mi się jakiś lakier w buteleczce, ale na paznokciach już mniej ;(

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...