24 marca 2012

Essence, Party All Night Long.

Brat - zroślak pochodzący z podwójnego lakieru Essence, Shopping Trip In Soho - ma swoje pięć minut! Półprzezroczysty róż, upstrzony maleńkimi fioletowo - różanymi drobinkami to Party All Night Long. W opakowaniu wygląda bardzo fioletowo, na paznokciach zmienia się w błyszczące dziwadło. Na top jest za ciemny, jedna warstwa na paznokciu wygląda po prostu brzydko, dwie mogłyby załatwić sprawę, ale chyba potrzeba trzech. Mieni się, błyska, przyciąga wzrok - ja co chwilę spoglądam na dłonie. Problem w tym, że nie czuję się zbyt komfortowo w tym odcieniu, zdecydowanie bardziej podoba mi się Shopping Trip In Soho - i tu widzę problem łączonych lakierów. Gdyby nie fakt ich przynależności do siebie oddałabym komuś Party All Night Long, a w tej sytuacji połowa tandemu będzie bardzo rzadko używana.
Jak Wam się podoba ten odcień?



Dodam jeszcze, że zmycie tego lakieru przyprawia mnie o ciarki na plecach brrr.
Essence, Party All Night Long.
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. odcien z daleka wydaje mi sie byc ciekawy, jednak jak juz wspomnialam nie lubuje sie w rozach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. a dlaczego ciarki... czyżby źle się zmywał?
    Kolor jest bardzo ładny. Miłego wieczoru. Camill.e

    OdpowiedzUsuń
  3. Camille.e - tam jest mikro brokat wiec wacik i zmywacz to istny koszmar:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wygląda na twoich pazurkach ;D a tak zmywanie takich lakierów to męczarnia..:/

    OdpowiedzUsuń
  5. mój bliźniak zmywa się cąłkiem dobrze jak na brokat:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się taki kolor szalenie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie nie mój typ. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. No mikro brokat to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej ale kolorek niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ohhh na samo wspomnienie brokatu i zmywania go z paznokci można dostac ciarek, kolor intrygujący kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te lakiery to pikuś przy tych z edycji limitowanej Circus Circus - tam to dopiero trzeba się bawić, te nowe schodzą coś podejrzanie łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba wole jego brata bez drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o zmywanie brokatowych lakierów to polecam metodę z folią aluminiową. Na każdy paznokieć nakładamy wacik (nasączony zmywaczem), owijamy to folią i czekamy 15 minut :)Może i jest to czasochłonne, jednak bardzo skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor mi się nie podoba, nie lubię takich.

    OdpowiedzUsuń
  14. nakozetce, dzieki! Nie mialam niestety folii aluminiowej, ale czas sie w nia zaopatrzyc.

    Hikki, ja lubie roze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja się zniechęciłam do Essence i już od...kilku miesięcy nic z tej firmy nie kupuję :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi tam się bardzo podoba :)
    Choć co do tego typu lakierów, to właśnie tak jest, że jeden nam się może bardziej podobać, a ten drugi mniej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi też efekt się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda świetnie ale zmywanie go zniechęca mnie do kupna.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...