20 lutego 2012

Prezenty, prezenty...

Dzisiaj będę się chwaliła!:) Jakiś czas temu, z okazji imienin dostałam od mojej przyjaciółki piękny zestaw naturalnych kosmetyków polskiej marki Tso Moriri.


Czym będę się rozpieszczać? Po pierwsze olejkiem do masażu i kąpieli o zapachu Indyjskiej Lawendy - produkt na bazie oleju kokosowego, sojowego i migdałowego - ma wygładzać skórę i zabezpieczać ją przed utratą wilgoci. Po drugie moja twarz będzie traktowana Czystą wodą z Morza Martwego, dzięki której nie powinny się zdarzać już przykre niespodzianki w postaci krostek.


Produkty opakowane są w masywne, szklane, oszronione butelki z aluminiowym korkiem o pojemności 200 ml każda. Jestem bardzo ciekawa ich działania, a przede wszystkim wody do twarzy - nigdy wcześniej nie używałam takiego kosmetyku. Może znacie te produkty?
Prezenty, prezenty...
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Zazdroszczę przede wszystkim przyjaciółki :-) Kosmetyków tej marki nie znam. Chętnie przeczytam recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo fajnie wyglądaja, nie znam ich zupełnie:)
    Co nieco słyszalam, ale nawet nie wiedzialam,ze to polska marka. A jak skład?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie slyszalam o tej marce,ale chetnie poczytam jakie cuda zdzialaja te produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zamim przeczytalam ze to polska marka po zdjeciu pomyslalam ze cos chińskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie prezenty, to ja lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo chętnie poczytam o tej wodzie, ciekawe ile kosztuje takie cacko :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam maski algowe tej firmy. Zaciekawił mnie olejek - lubię takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tej marki ale bardzo fajnie sie zapowiada. lubie kosmetyki w tego typu szklanych opakowaniach bo wydaja sie od razu bardziej majestatyczne i luksusowe niz w plastiku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie testowałam tych kosmetyków na własnej skórze, ale często je widuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie fajnie :d ciekawe jak sie sprawowac beda

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze słyszę o takiej firmie. Z niecierpliwością czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo dobrego czytałam o Tso Moriri, ale jeszcze nie używałam żadnego kosmetyku z ich oferty, ciekawa jestem działania :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. czekam na recenzję nie znam firmy:) wiesz gdzie są dostępne te kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
  14. ja dzisiaj je zauważyłam w sklepie bankamydlana.pl ciekawią mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, ale jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej firmy, ale chętnie poczytam, czy wogóle warto się nią zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam mydełko Tso Moriri,ale mydełka jak to mydełka :) te naturalne są raczej wszystkie bardzo do siebie podobne :)
    Chętnie poczekam na recenzję kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo nie znam tych kosmetyków :) jestem bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...