26 lutego 2012

Lektura na niedzielę - 20.

Dzisiejszy post miał ukazać się już rano, ale w magiczny sposób wersja robocza zniknęła więc piszę go raz jeszcze. Od jakiegoś czasu moja wizja makijażu bardzdo się zmieniła: uspokoiła, złągodniała. Mocne make - up'y zarezerwowane są na większe wyjścia, których z racji bycia mamą jest niewiele - moje blink blink kosmetyki czekają więc na lepsze czasy! Jak będzie wiosną? Wystarczy mi idealny podkład, odrobina rozświetlacza i/lub delikatnego różu, naturalne usta (ukłon w stronę balasamu do ust z Mac-a), kolorowe kreski - mam ochotę na żółte, zielone, niebieskie lub czerwone - mogą być delikatne, kontur oka jedynie zaznaczony za pomocą roztartego cienia do powiek.

Idealnie rozświetlona cera:


Makijaż, który wygląda jak po wczorajszej imprezie, bardzo mi się podobają oczy:


Wiosenna inspiracja, zaopatrzyłam się już w kilka naprawdę ciekawych kolorów, którymi mogłabym wykonać podobny makijaż:


Bardzo wyrazisty look, którego wykonanie wbrew pozorom jest całkiem proste:


I na koniec: piegi! Po poerwszysch słonecznych dniach mam ich miliony!:)


Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze wiosenne plany makijażowe?
Lektura na niedzielę - 20.
Czytaj dalej...

11 komentarzy:

  1. Plany na wiosne dotyczą u mnie nie tyle make up'u, co paznokci. Zaplanowałam, że musze kupić rozbielony, pastelowy pomarańcz, róż i błękit. Miętową zieleń już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio też bardzo zeszłamz tonu jeżeli chodzi o makijaz. Na co dzień skupiam sie na ladnej cerze, rozswietleniu odpowiednich miejsc, kacika oka, ewentualnie lekkim bezem podkreslam zalamanie powieki.

    Jest nie tylko swiezo i elegancko ale tez... szybciej ;-)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie robiłam wiosennych zakupów kosmetycznych i nie przeglądałam za bardzo trendów na ten sezon, ale zdecydowanie postawię na promienną, zdrową cerę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam zamiar postawić na jasne oko, rozświetloną cerę i mocną szminkę - ciekawe co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszcze piegow :love:

    Mnie ostatnio tez naszlo na rozswietlona lekko cere, ale musze uwazac i sie pilnowac, bo wiadomo - na tlusciochach nie zawsze dobrze to wyglada :/

    Ten makijaz z niebieska kreska - swietna inspiracja!

    OdpowiedzUsuń
  6. o widze, ze wszystkie bedziemy mialy przede wszyskim promienna cera:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog ! :) będe wpadać częściej!
    obserwujemy?
    http://jagoodoowoo-fashionismypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. piegi wielbię od niepamiętnych czasów, nawet je hoduję i jak dziecko cieszę się z każdego nowego :)
    wiem, ze wystawianie mordki na słońce jest bardzo niezdrowe, wiem to na pewno, więc zabezpieczę się na wiosnę mocniejszym filtrem, już poszukuję kremu tonującego z nieco większym kryciem, neca mnie kolorowe kreski i lśniące usta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje plany na wiosenny makijaż to zakup koralowej i pomarańczowej pomadki, bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne propozycje. Świeże i dziewczęce :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...