6 lutego 2012

Król parkietu - MAC, Young Punk.


Musiałam się pochwalić tym cieniem- jestem pod tak dużym wrażeniem, że nie było wyjścia:) Mam go od niedawna i już sądzę, że powinien stać się prawdziwym karnawałowym hitem. Ma mnóstwo brokatu, który niestety osypuje się przy aplikacji - ja jestem w stanie wybaczyć tą małą niedogodność, gdyż w zamian otrzymuję niesamowitą trwałość! Young Punk bo o tym fioletowo - brokatowym odcieniu marki MAC mowa wytrzymał bez poprawek, bez bazy ponad sześć godzin - po tym czasie nadeszła moja pora na zakopanie się pod kołdrą i byłam zmuszona zmyć makijaż. Przypuszczam jednak, że cień mógłby wytrzymać jeszcze długo - dla mnie to bardzo zaskakujący wynik!


Na oku prezentował się dość efektownie, wybaczcie zdjęcie z jednym okiem, ale w okolicach drugiego mam siniaka: Jaga dzwoniła do kogoś swoją komórką (tata, baba, dziadzia) - a że gestykuluje dość zamaszyście to czasami osoba najbliżej znajdującą się może oberwać:)
Na powiece Young Punk jest nałożony na mokro:


Jestem bardzo ciekawa jak Wam podoba się ten odcień?
Król parkietu - MAC, Young Punk.
Czytaj dalej...

31 komentarzy:

  1. Można powiedzieć, że jest dość oryginalny. Fajny, podoba mi się ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham go!!!
    z 4 brokatowców MAca brakuje mi tylko złotego:( ale wiem, że jak tylko znajde, kupię:)
    to chyba jeden z lepszych cieni, ajkei mam i miałam kiedykolwiek i, może przesadze, ale myśle, że cięzko mu bedzie dorównac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj podoba, podoba i to bardzo :]
    W powietrzu unoszą się karnawałowe hity, Shakin' Stevens i te sprawy ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo się podoba, Ja bym spanikowała i nie namalowała, ale u ciebie :) piknie

    OdpowiedzUsuń
  5. Miny niny - czemu nie?! ja wczesniej tez balam sie takich kolorow, ale jakos sie przekonalam - moze musisz sprobowac?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście król parkietu! Zazdroszczę, bo jest piękny. Zresztą jak wszystkie Mac-e :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny! Lubię takie kolory, do tego lubię brokat :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy on jest ze stałej kolekcji czy z LE? Szukałam ostatnio w MAC-u takiego ciemnego fioletu i nie widziałam go. Muszę go dziś obejrzeć, bo właśnie czegoś takiego potrzebuję. Dzięki za posta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny kolor, mi niestety fiolety nie pasują, zaczynam wyglądać jakby mnie ktoś mocno pobił :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super :) coś dla mnie :) widziałam, że ktoś wymieszał ten cień lub podobny z tej serii z lakierem i efekt był rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. BOSKI!! Przepięknie wygląda w opakowaniu, na oku również. Bardzo zwraca i przyciąga do siebie uwagę, co jest plusem w karnawale :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny cień na wielkie wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. agata ma nosa6 lutego 2012 12:38

    Basia, też myślę, że to super cień na wielkie wyjścia - na co dzień nie odważyłabym się

    OdpowiedzUsuń
  14. ma bardzo piekny gleboki kolor.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny kolor, chciałabym go mieć bardzo. kocham fiolety. <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Super kolor! o prawda ja bym w nim wyglądała okropnie, jak posiniaczona, ale na Tobie wyglada bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. zakochalam sie bez pamieci <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Obłędnie piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też bym chciała wiedzieć gdzież to go dorwałaś nie widziałam go jak dziś byłam w MAC a jest po prostu obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo mi sie podoba;) Patrzyłam na niego, cudny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  21. moim skromnym zdaniem rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  22. kolor piękny :) gdzie jedziesz na ferie?:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow!!! genialny jest, zwłaszcza na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolorek sliczny. Z pewnością mozna nim wyczarować znakomity makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  25. żebym tylko lubiła mineralne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dostałam go dziś i jestem pod wrażeniem! A teraz jak zobaczyłam efekt na Twojej powiece, to już w ogóle - MAGIA :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...