13 lutego 2012

Kokosowo - bananowy krem do rąk - Farmona.


"Wyjątkowy kosmetyk o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i urzekającym, egzotycznym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało. Powstał na bazie olejku kokosowego i mleczka bananowego, dzięki czemu zapewnia doskonałą pielęgnacje skóry rąk i paznokci. Intensywnie nawilża i głęboko odżywia skórę oraz sprawia, że dłonie na długo zachowują gładkość i delikatność. Dodatkowo wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach egzotycznych owoców, zapewnia doskonały nastrój i uczucie komfortu."

Jak jednym słowem opisać działanie tego kremu? Byle jakie to już niestety dwa słowa. Moje dłonie zadowolone nie są - produkt nie nawilża, nie radzi sobie z przesuszoną skórą w trakcie mrozów. Właściwie to nie widzę żadnego działania nawilżającego, równie dobrze mogłabym umyć ręce mydłem i czekać aż staną się gładkie i miękkie. Jedynym jego atutem jest zapach: kokos w połączeniu z bananem naprawdę fajnie pachnie, ale dla mnie to stanowczo za mało, aby go chcieć używać, tym bardziej, że w chwili obecnej moje ręce są czerwone i pieką, potrzebuję więc prawdziwej bomby witaminowej. Jeśli chodzi o wchłanianie i wydajność - jest w porządku, kosmetyk niestety wystarcza na długo, niewielka ilość dokładnie pokryje dłonie niby - ochronnym filmem. Ah, zapomniałabym, że producent twierdzi, że krem z serii Sweet Secret jest przeznaczony także do paznokci - nie zuważyłam żadnej poprawy ich wyglądu. Nie polecam Wam farmonowego kremu do rąk - myślę, że jeśli macie przesuszone dłonie ten produkt nie pomoże im. Jestem bardzo ciekawe jakie są Wasze ulubione kremy do rąk w okresie zimowym?

Kokosowo - bananowy krem do rąk i paznokci ma pojemność (niestety aż!) 100 ml i kosztuje ok 7 zł.

Składniki: Aqua (Water), Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Petrolatum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Ethylhexyl Stearate, Propylene Glycol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cera Alba (Beeswax), Cocos Nucifera ( Coconut ) Oil, Isopropyl Myristate, Musa Sapientum (Banana) Extract, Dimethicone, Cyclomethicone, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Panthenol, Inulin Lauryl Carbamate, Xanthan Gum, Disodium Edta, Parfum, Alpha- Isomethyl Ionone, Eugenol, Limonene.
Kokosowo - bananowy krem do rąk - Farmona.
Czytaj dalej...

23 komentarze:

  1. Jakoś mnie ta seria Farmony zawsze odstraszała, pomimo obietnicy ładnego zapachu. W sumie teraz widzę, że nie ma czego żałować :) Moim ulubionym kremem do rąk jest obecenie... balsam do ciała Ultra-Hydratant od Topicrem :) mam jego 50ml próbkę i to wystarczyło mi na około miesiąc codziennego smarowania dłoni. Mam straszne problemy ze skórą dłoni, też pali i pęka, a ten balsam był jak wybawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam wersję o zapachu czekolady i również byłam zawiedziona wszystkim, oprócz zapachu ;) Teraz używam kremu Suhada Nature i Yves Rocher (ten drugi nawet daje radę!).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z tej serii krem truflowo-migdałowy chyba. Zapach obłędny, ale działanie już bardzo przeciętne... Mimo wszystko go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem bardzo zadowolona z kremu Isana z olejkiem arganowym- ładnie pachnie i dobrze pielęgnuje dłonie... i stopy ;) Tam tez czasami nim maznę ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. W domu zawsze mam minimum 3 kremy do rąk: dobry, bardzo dobry i taki o fantastycznym zapachu. Tego trzeciego trzymam koło umywalki i używam po myciu rąk. Obecnie jest to waniliowa Joanna. Efekt nie powala, jest za słaby zwłaszcza na zimę, ale przy regularnym stosowaniu przez cały dzień jest mocno OK

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj szkoda, że taki słaby bo zapach musi mieć superowy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miks zapachowy cudowny, ale jeśli nie nawilża, to nie mam po co rozglądać się za tym kremem (zwłaszcza przy obecnych mrozach, które robią ze skóry dłoni masakrę...).

    OdpowiedzUsuń
  8. Wystarczy, że jest "bananowy"- niecierpię tego zapachu :). U mnie najlepiej sprawdza się Nivea z serii Pure Natural z olejkiem arganowym oraz lotion Express Hydration.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mam zawsze w czasie zimy bardzo suchą skórę i dlatego do pielęgnacji dłoni stosuję odkryty przeze mnie w tym roku krem Pat&Rub Bogaty Balsam do Dłoni z ich serii Domowe Spa. Świetny moim zdaniem:) Wcześniej lubiłam również Kozie Mleko firmy Ziaja bo naprawdę pozostawia on skórę wygładzoną i wydaje się, że odżywioną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie lubie uzywac kremow do rak, bo jakos tak nie lubie, mam po nich takie lepkie rece i dziwnie sie z tym czuje ;) Mialam mus do ciala Farmona o tym zapachu i byl bardzo ladny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda ze się nie sprawdza, bo zapach zachęca

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, bo fajnie się zapowiadał.

    Mój ulubiony to "Cztery Pory Roku - Zimowy Krem do Rąk - Rozgrzewający".
    Nie rozgrzewa, ale świetnie radzi sobie z mrozem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z ładnie pachnących i "coś robiących" kremów polecam serię Joanny- mam krem do rąk o zapachu wanilii i sprawdza się na co dzień... Ot, lekko nawilża i nie zostawia tłustej warstwy. Przy zimowych przesuszeniach dla mnie jednak niezawodny jest Garnier w czerwonym opakowaniu- wczoraj miałam odmrożone dłonie, a po posmarowaniu tym kremem kilka razy skóra na rękach dalej jest miękka i nawilżona! Cud w tubce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam w zeszłym roku krem Nivea Pure Natural, był bardzo dobry. Teraz używam Garnier z tej serii naturalna pielęgnacja i Avene z promocji w Superpharm. Nawet, nawet... Ale oryginalnej ceny bym za niego nie dała.

    OdpowiedzUsuń
  15. może to krem bardziej letni - bo mnie ten zapach bardzo ciągnie. Mr...

    a na zimę zawsze mam problem z kremem do rąk, nie sprawdza mi się jakoś nic.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ mnie zniechęciłaś :) Chciałam go kupić ( jako kremowa maniaczka ), ze względu na zapach właśnie, ale spasowałam i widzę, że dobrze zrobiłam.

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak myślałam, że prócz zapachu na niewiele można liczyć... ;)
    Mój ulubiony to zielony z biedronki i Anida mleczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w okresie zimowym na ręce stosuję zazwyczaj Nivea baby - krem na niepogodę. Jestem bardzo z niego zadowolona jeśli chodzi o działanie na rękach.

    OdpowiedzUsuń
  19. balsam z mocznikiem (stezenie 30%) w aptece za okolo 15 zl. swietnie nawilza i chroni przed mrozem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ten krem pachnie niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  21. mam masło do ciała właśnie o tym zapachu i musiałam dolać do niego trochę oleju ze słodkich migdałów żeby cokolwiek robił ze skórą ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...