11 lutego 2012

Givenchy, Eclat Matissime - nowy podklad.

W styczniu w perfumeriach Sephora pojawił się intuicyjny podkład marki Givenchy - kosmetyk, który wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Dopasowuje się do nas, do naszych pragnień o skórze matowej, pełnej blasku, nawilżonej. Nie wysusza skóry, nie prowokuje nadmiernego wydzielania sebum, świeża i lekka konsystencja ma utrzymać stan skóry w idealnej równowadze między blaskiem, a 9,5 godzinnym efektem zmatowienia. Poza cynkiem, Eclat Matissime zawiera także koktajl aktywnych substancji, które posiadają działanie oczyszczające: imbir, krwiściąg i cynamon – zwężają pory, wyrównują powierzchnię skóry oraz usuwają niedoskonałości, zawiera filtr SPF 20.

Eleganckie, czarne opakowanie - przypominające... zapalniczkę?:)

I twarz podkładu, jak dla mnie jedna z najpiękniejszych aktorek - Liv Tyler.


Widziałyście może już ten podkład? Jestem bardzo ciekawa jego krycia. Dostępny aż w 8 odcieniach, kosztuje 210 zł.
Givenchy, Eclat Matissime - nowy podklad.
Czytaj dalej...

21 komentarzy:

  1. Opakowanie jest piękne, ciekawe tylko czy wygodne. No i cudowna Liv, wygląda na posterze zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem czy rzeczywiscie ten podklad bedzie taki super, sam design mi odpowiada jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, nie za tą cenę :< Choć bardzo ciekawa jestem podkładów tej firmy, bo perfumy bardzo sobie ulubiłam. Z drugiej strony może być tak samo jak z Diorem - po jego perfumy mogę sięgać w ciemno, a podkłady mnie rozczarowały :<

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne opakowanie, bardzo szykowne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi ciekawie... troche na bb krem ale ciekawa jestem bardzo, do tej pory nie mialam podkladu tej firmy, wiec moze kiedys w koncu sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, tak dostałam lakier :)) Wszystko ok. Odpisywałam już kiedyś tutaj w komentarzu, może przeoczyłaś :> Tak czy inaczej jeszcze raz wielkie dzięki:)) Kolorek śliczny

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ciekawie, chociaż czarne opakowanie może się brudzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem go ciekawa, ale w ta intuicyjnośc nie wierzę:)Tak jak clinique inteligentny:)
    Ale na bank luknę na niego:)Ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno przetestuję jak będę w Sephorze. Piękne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oceniałam go niedawno u siebie na blogu, także jeśli jeszcze nie widziałaś i jesteś ciekawa to zapraszam :) Co prawda miałam małą próbkę, ale zobaczyłam jak się na mojej skórze sprawuje. Powoli zastanawiam się, że chyba nawet mnie interesuje pełnowymiarowe opakowanie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, jakoś mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam kilka dni temu. Przede wszystkim kolorystyka - najjaśniejszy jest pięknym, jasnym żółtkiem (mówi bladolica). Krycie... dla osoby, która ma problem z bliznami potrądzikowymi i wypryskami, jest delikatne w kierunku średniego - dla średniego krycia należy nałożyć kilka warstw. Z długotrwałym matem nie jest tak różowo, nie nakładałam na niego pudru i po godzinie nos zaczął się delikatnie błyszczeć. Opakowanie urocze, ale nie jestem w stanie wycisnąć z niego małej ilości do drobnej korekty - za każdym razem na moim palcu ląduje pełna pompka.

    OdpowiedzUsuń
  13. @ Agnieszka- miałam najjaśniejszą poróbkę, ale u mnie ona bardziej w róż wpadała niż w żółty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale z tego, co widzę na Twoim blogu, miałaś próbkę odcienia nr 3, a ja mam nr 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład kupiony w polskiej Sephorze trzy dni temu, ktoś Cię wprowadził w błąd tą Azją...

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi zachęcająco ale trochę kieszeń boli kiedy pomyśli się o cenie. Ale może kiedyś szarpnę się na podkład Givenchy w miejsce paru opakowań bb kremu

    OdpowiedzUsuń
  17. kurczę skusiłabym się gdyby kosztował chociaż 100 zł taniej:)

    OdpowiedzUsuń
  18. @ Agnieszka- u mnie w UK 03 był najjaśniejszy.. dziwne :) Mój błąd, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...